Public relations. Publicity

„Public relations – […] 2. skłanianie społecznego otoczenia organizacji do pozytywnych postaw wobec niej, kształtowanie pozytywnego jej wizerunku oraz społecznej użyteczności i marki jej produktów […]”. (Bolesta-Kukułka 1993a)

„Public relations to, z jednej strony, organizowanie spotkań z najważniejszymi klientami firmy albo konferencji prasowych, a z drugiej – uprzejma telefonistka w centrali, estetyczne listowniki ze znakiem graficznym firmy, raporty roczne dla akcjonariuszy, jednolite ubrania personelu firmy. […] [są to] działania tworzące i podtrzymujące jak najlepsze stosunki firmy z jej otoczeniem (klientami, dostawcami, pośrednikami handlowymi, bankami, środkami masowego przekazu)”. (Kall 1995, s. 17)

W ówczesnych czasach odpowiednikiem współczesnego pojęcia public relations w polskiej prasie mogły być m.in. artykuły, w których zawarto tezy o społecznej użyteczności danego przedsiębiorstwa i jego produktów.

„Większość tych pozycji [przedmiotów obrotu METALEXPORT-u – przyp. mój] należy do kategorii wyrobów nowoczesnych, odgrywających bardzo poważną rolę w rozwoju gospodarczym […]”. (Życie Gospodarcze23 1 978 nr 32 s. 13, podkr. moje)

Jednakże bezpośredniej formy tego narzędzia marketingowego nie stosowano, a przynajmniej nie zetknęłam się z nim podczas moich badań. Zapewne istniały (szczątkowo) takie formy, jak konferencje prasowe czy spotkania z najważniejszymi kontrahentami, jednakże należy przypuszczać, iż były one raczej nieformalne i nie na dużą skalę.

Formą pokazania przedsiębiorstwa od jego dobrej strony było także umieszczanie całostronicowych informacji o przyznaniu mu wyróżnienia czy nagrody – najlepiej międzynarodowej (patrz zał. 29). Było to działanie zgodnie z powiedzeniem: „Fakty mówią same za siebie”. Z formą „artykułu sponsorowanego”, tak popularną w obecnych czasach, można było się spotkać dość rzadko i tylko w prasie obcojęzycznej (czyli skierowanej do odbiorcy, kontrahenta zagranicznego). Przykładem mogą być tu dwa fragmenty tego typu publikacji (zał. 14 i 19). Oba dotyczą UNIVERSAL-u. Zawarto w nich m.in. opis importowanych i eksportowanych produktów, dokonania w zakresie współpracy z markowymi, zachodnimi firmami (SIEMENS, BAUKNECHT). Jednakże były to nieliczne wyjątki, potwierdzające regułę, iż przed 1989 r. w polskojęzycznej prasie nie pojawiały się artykuły sponsorowane. Częściowo także funkcję public relations spełniały targi międzynarodowe (omówione w rozdziale 4.5.2), w których bardzo aktywnie uczestniczyły przedsiębiorstwa handlu zagranicznego.

Po roku 1989 ukazały się liczne artykuły sponsorowane. Miały one spełniać nieco szerszą funkcję niż reklamy, gdyż omawiały działalność przedsiębiorstwa dość dogłębnie – ogólnie lub konkretny problem, w postaci tekstu odautorskiego bądź wywiadu z dyrektorem/kierownikiem. Przy czym tego typu publikacje opatrzone są informacją „promocja” bądź „artykuł sponsorowany”. Umieszczane tam informacje pokazują daną firmę od jak najlepszej strony:

„Jest to możliwe dzięki bardzo wysokiej jakości >Krakusa< i prawidłowo prowadzonej przez >Animex< reklamie. […] specjalizacja w wielu grupach towarowych zapewnia odpowiedni poziom jakości. W powiązaniu z wybitnymi walorami smakowymi powoduje, że nasze produkty mają utrwaloną pozycję i cieszą się […] dobrą opinią w świecie”. (ŻG 1993, nr 12, s. 26 – zał. 35)

„[…] tak solidna firma eksportowa, jaką jest >ANIMEX<, nie pozwoli sobie na wysyłkę czy nawet ofertę towaru gorszej niż dotychczas jakości”. (ŻG 1992, nr 21, s. 23 – zał. 36)

„Ponadto nie są już pracownikami jakiegoś, jednego z wielu w tej okolicy PGR, lecz >ANIMEX-u< – firmy o światowej renomie. […] Od wejścia >ANIMEX-u< skończyły się też […] kłopoty finansowe”. (żG 1993, nr 23, s. 18 – zał. 37)

Ponadto są one umieszczone w kontekście przyczyniania się do odgrywania znacznej roli w polskiej gospodarce: ratowania polskiej bazy postpegeerowskiej (ANIMEX – w zał. 37), czy też przyczyniania się do zwiększenia malejącego eksportu (znów ANIMEX – w zał. 35). Powyższe przykłady dotyczą wyłącznie jednego przedsiębiorstwa – ANIMEX-u, albowiem właśnie te materiały promocyjne, w dużych ilościach pojawiły się w prasie po roku 1989.

Ewidentnym przykładem dbania o public relations po 1989 r. są życzenia świąteczne złożone przez ELEKTRIM „Partnerom, Klientom i Akcjonariuszom” – czyli wszystkim oddziaływaczom organizacji (patrz zał. 43). Jest to dowód na to, iż organizacja dobrze (Życie Gospodarcze będę dalej oznaczać skrótem ŻG) przystosowała się do nowego systemu rynkowego, w którym to narzędzie marketingowe jest niezwykle ważne.

  • Publicity

Publicity to

„[…] rozgłos, jaki uzyskuje firma lub jej produkty dzięki środkom masowego przekazu”. (Kall 1995, s. 17-18).

Jest to skutek działania raczej niezamierzonego, niezaplanowanego. O ile o public relations firma zabiega sama, o tyle publicity jest kreowane przez mass media same w sobie. Oczywiście może się zdarzyć, i zdarza się to, że zainteresowana firma pomaga w osiągnięciu swojego dobrego publicity.

W szczególności w niniejszej pracy chciałabym omówić artykuły prasowe oraz wywiady z dyrektorami przedsiębiorstw handlu zagranicznego.

Oceń tę pracę

Promocja miasta Sopot

DZIAŁALNOŚĆ STOWARZYSZENIA TURYSTYCZNEGO SOPOT – CENTRUM INFORMACJI TURYSTYCZNO UZDROWISKOWEJ

Kolejna forma promocji miasta, to działalność Stowarzyszenia Turystycznego Sopot. Jest to organizacja, której zadaniem jest promocja miasta. Stowarzyszenie odpowiedzialne jest m.in. za całoroczną obsługę oficjalnych stron internetowych Urzędu Miasta Sopotu.

W budynku Stowarzyszenia znajduje się także Informacja Turystyczna i Uzdrowiskowa. Jest ona prowadzona przez Stowarzyszenie Turystyczne Sopot na zlecenie Urzędu Miasta. Można tam znaleźć informacje o wolnych miejscach noclegowych w Sopocie. Ponadto w wyżej wymienionej Informacji Turystycznej i Uzdrowiskowej turysta znajdzie:

  • rezerwacje miejsc noclegowych w Sopocie
  • informacje o rozkładzie jazdy PKP, PKS, Polskiego Expressu (krajowe przejazdy autoka­rowe)
  • informacje o rozkładzie rejsów po Zatoce Gdańskiej, Zalewie Wiślanym oraz promów pasażerskich
  • informacje o organizacji i życiu Sopotu i Trójmiasta (układ ulic, adresy ważniejszych in­stytucji, plaże. Kąpieliska, muzea, obiekty sportowe itp.)
  • informacje o imprezach kulturalnych, sportowych, turystycznych i rekreacyjnych odbywa­jących się w Trójmieście
  • bezpłatne informatory, foldery o Sopocie oraz inne materiały reklamowe członków Sto­warzyszenia Turystycznego Sopot
  • informacje o możliwości zakwaterowania w całej Polsce
  • możliwość zakupu planów miast, przewodników, widokówek, albumów, znaczków itp. Zaletą Informacji Turystycznej i Uzdrowiskowej w Sopocie jest jej położenie. Budynek znaj­duje się naprzeciwko Dworca PKP w Sopocie i turyści nie mają problemu z odnalezieniem tego miejsca.[1]

Fot. 14 Budynek Stowarzyszenia Turystycznego Sopot przy ul. Dworcowej 4 w Sopocie

Źródło: Zbiory własne autorki

OFICJALNA STRONA SOPOTU- E-GMINA

Miasto Sopot posiada witrynę w Internecie. Jako pierwsze wprowadziło też tzw. eGminę, co oznacza możliwość załatwienia wielu spraw za pośrednictwem Internetu.

Rysunek 31. Oficjalna strona miasta Sopot (strona główna)

Źródło: sopot.pl

Z tego tytułu Sopot otrzymał nagrodę EuroCrest Award — The Best Website 2003 Sopot — Poland, przyznaną przez agendę GLOBAL CITIES DIALOGUE, za najlepszy i jedyny w Pol­sce portal internetowy wprowadzający rozwiązania e-gmina. Nagrodę tę wręczono podczas międzynarodowej konferencji GLOBAL CITIES DIALOGUE, zorganizowanej w Pradze w dniach 23-25 marca 2003 r

Rysunek 32. Dyplom otrzymany przez Sopot za witrynę WWW

Źródło: sopot.pl

Podstawowe działy oficjalnej strony internetowe Sopotu to:

■ Moje Miasto

Znajdziemy tu: Informator Miejski, Księgę Gości oraz Strony WWW. Ponadto jest tu też bardzo krót­kim tekst, który jest zaproszeniem do odwiedzenia Sopotu. Znajdujemy w nim między innymi informacje o czystych nadmorskich plażach, czy pięknym położeniu miasta. Pojawia się też in­formacja o tym, że Sopot jest uzdrowiskiem. Pod tekstem podpisał się Prezydent Miasta Sopotu — Jacek Karnowski.

Rysunek 33. Oficjalna strona internetowa Sopotu

Źródło: sopot.pl

eGmina

Ten dział obejmuje takie zakładki jak: BIP, Gmina, Spawa, Baza Prawna, Kącik Interesanta

Rysunek 34 Oficjalna strona internetowa Sopotu (eGmina)

Źródło: sopot.pl

Jak wcześniej wspomniano, strona jest platformą internetową, za pomocą której mieszkańcy mia­sta mogą zapytać urzędnika o sposób załatwienia danej sprawy, mogą pobrać lub/i wydrukować niezbędne kwestionariusze, itp. To właśnie znajdujemy w tym dziale. Ponad to czytamy tu na temat eGminy: „eGmina umożliwi Ci:

  • poznanie procedur załatwiania interesujących Cię spraw
  • złożenie wniosku przez Internet
  • bieżące sprawdzanie stanu obsługi Twojego wniosku

Po co chodzić do Urzędu? — złóż wniosek w wolnym czasie, z domu lub kawiarenki internetowej. [2]

■ Turystyka

Tutaj Internauta znajduje działy: Co, gdzie, kiedy, jak?, Turystyka i Uzdrowisko. W nich zaś adresy i numery telefonów m. in. do: Informacji Turystycznej i Uzdrowiskowej, do hoteli, kwater pry­watnych, pubów, dyskotek, kin itp. Nie znajdziemy tu jednak żadnych opisów tych miejsc. Warto tu nadmienić, że w przypadku odsłony Uzdrowisko (patrz Rysunek 6) znajdujemy tylko ustawę na temat ochrony środowiska. Nie ma tu żadnych informacji na temat walorów Sopotu jako miasta- uzdrowiska, a takich informacji podświadomie tu się szuka.

Rysunek 35 Oficjalna strona internetowa Sopotu (Turystyka)

Źródło: sopot.pl

Rysunek 36 Oficjalna strona internetowa Sopotu (Uzdrowisko)

Źródło: sopot.pl

■ Aktualności

Dział ten zawiera informacje o najnowszych postanowieniach samorządu lokalnego. Obejmuje Publikacje, Pilne komunikaty, Imprezy i Przetargi. Znajdziemy tu informacje o wydarzeniach jakie będą miały miejsce w Sopocie, a także zestawienie ogłoszeń o przetargach publicznych.

Rysunek 37 Oficjalna strona internetowa Sopotu

Źródło: sopot.pl

Ponad to można tam też znaleźć Uchwały dotyczące miasta i Załączniki do nich. Tu­ryści znajdą tu adresy i telefony takich miejsc, jak hotele, pensjonaty, restauracje, kluby, kina itp. W nielicznych wypadkach istnieje możliwość przejścia do strony interesującego nas hote­lu, czy klubu. Strona robi wrażenie zbioru informacji, bazy danych o mieście. Jest dobrym źródłem informacji, dla osób, które z miastem są związane. Dla tych, którzy je dobrze znają. Nie bardzo jednak nadaje się jako swego rodzaju reklama miasta.

Warto tu jeszcze nadmienić, że na stronie przy pomocy dwóch kamer można obejrzeć niektóre miejsca w Sopocie. I to jest chyba, (oprócz samej obecności miasta w Internecie ) główny sposób na jego wypromowanie.

INFORMACJE W MEDIACH (PRASA-MAGAZYNY, DZIENNIKI OGÓLNOPOLSKIE; TELEWIZJA)

Niektóre magazyny i poradniki zawierają stronę pod tytułem PODRÓŻE, WEEKEND, itp. pojawiają się tam informacje o miejscach, które warto odwiedzić. Np. Telewizja TVN nie­dawno gościła w Sopocie, gdzie odwiedzała i filmowała kluby. Program na temat tej „Wycieczki” wyemitowany został pod koniec października 2003 r. W magazynie Cosmopolitan, w listopadzie 2003 pojawił się artykuł na temat miejsc, gdzie GORĄCO, ALE INACZEJ można spędzić Noc Sylwestrową i Nowy Rok. Znalazł się tu Sopot, jako miasto, gdzie znajdziemy „stare, piękne wille, morza szum, superrybkę w barze Przystań lub doskonałą dziczyznę w restauracji Baola. Zaliczjeszczg sopocki Aquapark, a szczególnie Świat Sauny. Na ulicy Monte Cassino, wszystkie bary, knajpy i kluby kipią, muzyka wypełya na ulicę i z ulicy wdziera się do środka (ba na zewnątrz teZgrają).’4 Artykuł, oprócz wyżej przy­toczonej opinii zawiera także bardzo ważne z punktu widzenia turysty informacje. A mianowicie znajdujemy tam adres do oficjalnej strony Sopotu (sopot.pl), oraz numer telefonu (/058/-551 26 17) pod którym można otrzymać informacje na temat miasta.

Ponad to Sopot jako miasto promowane jest także w telewizji publicznej. Głównie przy okazji imprez mających tu miejsce. Bardzo ważny jest tu Festiwal Piosenki, który w Sopocie gości już od czterdziestu lat. Każdego roku wydarzenie to jest transmitowane przez telewizję Polską i cieszy się bardzo dużą oglądalnością. W zasadzie obecnie Miasto kojarzy się głównie z Molo i właśnie z tym spektaklem. Tym właśnie mieszkańcy Sopotu chcą się chwalić.[3] [4]

Fot. 15. Zdjęcie wykonane podczas jednego z koncertów w ramach Festiwalu Piosenki w Sopo­cie

Źródło: sopot.net.pl

Jak więc wynika z powyższych informacji, władze w celu wypromowania walorów miasta najczęściej korzystają z różnych form reklamy oraz z działań z zakresu Publik Relations (w tym Publicity).Ponad to biorąc pod uwagę zaangażowanie władz i nagrody, które zdobywa miasto za wdrożoną w Sopocie platformę internetową, ważne miejsce zajmuje tu także Internet.

Sopot wiec nie odbiega znacznie (wyłączając stosunek do zastosowania technologii inter­netowych) od innych gmin w zakresie sposobów promocji własnych walorów.

Bowiem jak wynika z artykułu B. Gajdzik, Promocja w gminach — teoria a praktyka, najchętniej stoso­wane sposoby promocji w polskich gminach to:

Działania z zakresu PR

  • kontaktowanie się z mediami. Z tego sposobu informowania korzystało aż 45% badanych gmin
  • udział w spotkaniach, targach, wystawach promujących gminę,(25%) promocje przez organizowanie imprez (głównie masowych) (26%)

Reklama

  • reklama prasowa, polegająca na wkładaniu do prasy regionalnej i ogólnopolskiej folderów, broszur, wkładek samorządowych, itp. (45%) produkcja upominków (15%) reklama zewnętrzna (5%)
  • reklama internetowa ( w tym informacje na nośnika CD) (5%) filmy reklamowe (5%)[5]

Taki stan rzeczy wynika głównie z ograniczonych środków finansowych w większości z gmin. Wyżej wymienione środki są stosunkowo tanie, a przy tym w większości wypadków przy­noszą oczekiwane rezultaty. Niewiele gmin korzysta z reklamy w Internecie. Może to być podyk­towane niewiedzą na temat tego środka komunikowania się, a także ograniczeniami technicznymi (może to dotyczyć gmin wiejskich i biednych) jak i w zakresie wiedzy na temat wykorzystania tego środka.


[1] Opracowanie na podstawie: sopot.pl/intpmservlets/WWW.PortalI Jzd?EL ID—111

[2] sopot.pl (listopad 2003)

[3]   Maciej Wrześniowski, Zimowe wakacje, Cosmopolitan, Grudzień 2003, str. 142

[4]   W rankingu miejsc, które należy zobaczyć będąc w Sopocie (w opinii mieszkańców Sopotu)Molo zajmowało pierwsze miejsce(opowiedziało się za nim 91% badanych mieszkańców), Opera Leśna i Festiwal było na drugim miejscu (66% mieszkańców). Źródło: Raport z badania „Sopot — problematyka miasta i jego funkcjonowanie” Bada­nie wykonane przez Pracownię Badań Społecznych w Sopocie na zlecenie Gminy — Zarządu Miasta Sopot, Sopot, maj 2002.

[5] B. Gajdzik, Promocja w gminach — teoria a praktyka, Marketing i Rynek 10/2000

Oceń tę pracę

Klub sportowy jako przedmiot marketingu

Historia wielu dziedzin sportu nawiązuje do utylitarnych czynności człowieka w zamierzchłej przeszłości, jak łowiectwo, wędkarstwo, łucznictwo, wioślarstwo, narciarstwo itd. Wiele innych dyscyplin sportowych wywodzi się z antycznych igrzysk greckich. Także w starożytności uprawiano ćwiczenia typu sportowego, służące przede wszystkim podnoszeniu sprawności żołnierskiej. Igrzyska rzymskie służyły głównie celom widowiskowym. W średniowieczu były znane gry i zabawy będące elementem wychowania rycerskiego. Rozwijały się ludowe formy gier oraz ćwiczeń (np. zapasy, biegi).

Na początku XIX wieku zaczęły powstawać sportowe formy organizacyjne jak kluby, które początkowo miały charakter ekskluzywny, później rozpowszechniły się w środowisku mieszczańskim. W drugiej połowie XIX przystąpiono do opracowywania przepisów określających warunki rozgrywania poszczególnych konkurencji sportowych. Dynamiczny rozwój współczesnego sportu datuje się od końca XIX wieku a zwłaszcza od wskrzeszenia w 1896 roku igrzysk olimpijskich. W miarę przybywania klubów sportowych i towarzystw zajmujących się daną dyscypliną sportową, w poszczególnych państwach powstały zrzeszające je związki sportowe a następnie międzynarodowe federacje dla poszczególnych dziedzin sportu. Współcześnie sport jest uprawiany przez szerokie rzesze ludzi oraz stanowi formę powszechnego widowiska.

Najprościej rzecz biorąc klub sportowy to organizacja, stowarzyszenie o określonej osobowości prawnej nadanej mu przez odpowiednie instytucje, skupiający ludzi danego środowiska, dyscypliny sportowej, których celem jest organizowanie rozgrywek i gier sportowych na zasadach amatorskich lub profesjonalnych. W literaturze pojęcie klubu sportowego i jego roli w życiu społeczeństwa jest rozpatrywane w kilku aspektach:

  • Klub sportowy jako trwały element systemu kultury fizycznej:

System kultury fizycznej jest bardzo rozbudowany, więc potrzebuje pośrednich struktur formalnych. Stowarzyszenia sportowe w formie klubów są właśnie takimi strukturami stanowiącymi pomost między społeczeństwem a jednostką. Klub sportowy niezbywalnym elementem formalnie organizowanego systemu kultury fizycznej, który pojawia się między wszelkimi organizacjami sportowymi, takimi jak związki sportowe oraz ludźmi szukającymi zaspokojenia swych biologicznych i psychospołecznych potrzeb na sportowej arenie. Mały, jednosekcyjny klub sportowy może być traktowany jak „grupa pierwotna” systemu kultury fizycznej, podobnie jak wielki klub sportowy (wielosekcyjny) jak „grupa wtórna”. Każdy z nich pośredniczy element w socjalizacji jednostki i stanowi prawie przyrodniczy element więzi między „małą” jednostką i „wielkim” społeczeństwem.[1]

  • Klub sportowy jako instytucja spełniania potrzeb:

Kwestię tą można traktować dwojako rozpatrując ją z perspektywy socjologii traktującej klub jako „zamknięty system” powołany administracyjnie dla spełniania funkcji przewidzianych przez rejestrowane formalnie statuty i regulaminy sportowe. Z drugiej zaś strony traktowanie klubu jako „organizacji otwartej” jest równoczesne z uznaniem go za organizm posiadający swoją strukturę i wypełniający swoje funkcje wobec pojawiających się „potrzeb” zarówno na początku, jak i na zakończenie każdej działalności.[2]Celem klubów powinno być unikanie biurokratycznego, scentralizowanego charakteru, wypełniającymi planowe zadania; stwarzać za to możliwości wyżycia się, być organizacjami o dobrowolnej przynależności i społecznej samoorganizacji, w której u początku wszelkiej działalności powinny leżeć rozpoznane potrzeby w zakresie kultury fizycznej.

  • Klub sportowy jako struktura organiczna:

Klub jako organiczna struktura dąży do zaspokojenia swobodnie wyrażanych potrzeb, jest instytucją dobrowolną i raczej „nonprofit”. Jego struktury i funkcje służą podstawowej misji istnienia klubu i jego relacji ze zmiennym otoczeniem. Podlega znikomej regulacji i kontroli zewnętrznej. Istnienie klubu jako organicznej struktury jest zależne od wpływów kulturowego i prawnego otoczenia klubu, jak również jest wyrazem „woli zbiorowej” jego członków, ich zaradności jak grupy w sytuacjach formalnych i nieformalnych.[3]Rozdzielenie jednak klubów na struktury organiczne i biurokratyczne jest niepotrzebnym uproszczeniem, gdyż dobrze funkcjonujące kluby łączą w sobie obydwie cechy.

  • Klub sportowy jako instytucja niezmiennych funkcji:

Potrzeby są filarem trwałości klubów sportowych i ich licznych funkcji. Jeśli więc nie wygasają, istnienie klubu w organicznej formie jest niezagrożone. Nawet, jeśli następują załamania wzrostu gospodarczego, a także zmiany innych czynników zewnętrznych kształtujących warunki ekonomiczne czy społeczne.

Liczne zmiany struktur i funkcji klubów, spontaniczne lub planowane nie naruszyły jednak „logiki ich własnego rozwoju”. Zmiany otoczenia powodowały np., iż zmieniała się liczebność klubów, ich kształt i formalne podstawy, lecz nie przestawały być kluby społecznie użytecznymi instytucjami.[4]

  • Klub sportowy jako przedmiot wielo wymiarowej struktury:

Czynnikiem kształtującym strukturę jako wielo wymiarowy układ wewnętrzny jest nie tylko statut klubu, lecz także „technologia szkolenia sportowców” oraz organizacja sportowego widowiska. Liczą się także czynniki, pochodzące z otoczenia, np. prawo, ekonomia, kultura, zasoby materialne. Klub sportowy ma też swoje strukturalne wymiary: wielkość, formalizacja, centralizacja, profil, złożoność, profesjonalizacja. Na przykład wielkość klubu mierzona liczbą członków, posiadanym kapitałem lub efektywnością sportową niewątpliwie wpływa na wewnętrzną strukturę oraz zachodzące procesy szkoleniowe, organizacyjne i ekonomiczne. Również formalizacja wyznacza zakres regulacji zachowań członkowskich za pomocą obowiązujących norm i przepisów. Natomiast centralizacja decyduje o sposobie podejmowania decyzji w różnych punktach organizacyjnego ładu wewnętrznego.[5]

  • Klub sportowy jako twórca i ofiara profesjonalizmu:

Kluby sportowe są zarówno twórcami profesjonalizacji graczy (zawodników), jak i twórcami profesjonalizacji oferowanych usług. Posiadają już nie tylko specjalistów zakresie ekonomiki i finansów, lecz także marketingu, public relations i mass communication. Są także wspomagane fachowcami z zakresu nauk medycznych, informatyki, reklamy itp. Jednak polski sport dopiero uczy się profesjonalizmu i potrzeba czasu, aby przynosiło to skutek w postaci dobrych wyników na arenie międzynarodowej. Wolne tempo profesjonalizacji wynika u nas głównie z powodu braku zasobów kapitałowych, które są niezbędna dla wzbudzenia ekonomicznej motywacji również wśród organizatorów i specjalistów zatrudnionych w polskim sporcie.[6]

  • Klub sportowy jako zbiorowy aktor na rynku:

Nowy mechanizmy rynkowe, które zaistniały w naszym kraju na przełomie ostatnich 15 lat spowodowały reformę polskiego systemu gospodarczego, co nie pozostało bez echa również w świecie sportu, a także wpłynęło na funkcjonowanie klubów i związków sportowych. Choć od dawna operowały one transakcjami kupna i sprzedaży, to jednak przestawienie się na nowe warunki ekonomiczne, urynkowienie gospodarki czy procesy przekształceń własnościowych powodują dla jednych kompletny zastój funkcjonowania, a dla drugich są bodźcem do dalszego rozwoju. Jedni prezentują konserwatyzm zachowań i nie rokują sukcesów nawet na przetrwanie, inni kierujący się świeżym spojrzeniem na nowe warunki wiedzą jak zdobywać środki dla tworzenia własnych dochodów, czym jest nadwyżka finansowa nad wydatkami jak wchodzić w spółki lub zabiegać o bogatych sponsorów.

  • Klub sportowy jako zbiorowy aktor gry z otoczeniem:

Klub sportowy, jak typowa społeczna mikrostruktura, posiada liczne grupy odniesienia ulokowane w otaczającym go środowisku, a ich właściwością są nie tylko nierozpoznane przez klub ukryte interesy, lecz także nieprzewidywalne, a zmienne w czasie zachowania zbiorowe. Jeśli tak, to klub musi szukać sposobów adaptacji do takiego otoczenia lub sposobów dominacji nad otoczeniem. Szanse „dogadania się” w otoczeniu stabilnym i skoncentrowanym są dużo większe, ale by to się udało, klub sportowy musi przyjąć postać systemu otwartego i uregulować „wejścia” i „wyjścia” na interakcje z jego otoczeniem. Biurokratyczny system klubu zamkniętego i środowiskowo izolowanego uniemożliwia wykorzystanie zasobów otoczenia i jego kompozycji oraz zachowania dla własnych korzyści.[7]

  • Klub sportowy jako obiekt projektowania w paśmie zmian:

W obecnym układzie stosunków społeczno-gospodarczych w Polsce, sport jest instytucją marginesową. Świadczy o tym zmierzch klubów żyjących z budżetu państwa oraz gwałtowne poszukiwanie nowego modelu zarządzania i organizacji kultury fizycznej. Stary model sportu opierał się na centralnym układzie, w którym klub sportowy mógł funkcjonować wedle wzorca – ogniwa podporządkowanego w hierarchicznym łańcuchu zależności.[8]

Dziś, ze względu na już dokonane i przewidywane dalsze zmiany, klub winien się zatroszczyć o swój nowy status, a tym samym także o nowe formy spełniania potrzeb i nowe określenie swoich struktur.

Klub sportowy w obecnej sytuacji społeczno-ekonomicznej zmuszony jest do przyjęcia niechcianej przez siebie funkcji przetrwania. Funkcję tą przyjęło wiele innych organizacji: gospodarczych, kulturalnych i społecznych. Niestety spojrzenie w przyszłość nie nastraja optymistycznie, co do zmiany usytuowania sportu wyczynowego w okresie reform gospodarczych i narastających problemów społecznych.

Rysunek. 8: Drzewo funkcji klubu sportowego.

(Źródło: opracowanie własne na podstawie: Lachowicz Z. Funkcje klubu sportowego., Wrocławska szkoła organizacji i zarządzania w sporcie Wrocław 1988 z: [B. Ryba Kluby sportowe w systemie organizacji kultury fizycznej, AWF Warszawa 1991] s.23)

Pod pojęciem funkcji klubu rozumiemy działania zmierzające do realizacji określonego celu. Zmiany zachodzące w otoczeniu zewnętrznym rodzą pytania o przyszłość klubów, o ich cele, funkcje czy kierunki działania. Zasadność pytań o cele i funkcje działania wynika z faktu wykorzystania ich do oceny działalności. W jednostkach nieprodukcyjnych stopień realizacji celów i funkcji jest najbardziej powszechnym kryterium sprawności działania. Z analizy materiałów i dokumentów organizacyjnych klubów wynika, że sformułowane w nich funkcje są bardzo zróżnicowane:

Funkcje organiczne:

    • określenie celów i zadań działalności szkoleniowej,
    • pozyskiwanie i organizowanie działalności kadry szkoleniowej, kierowniczej i pomocniczej klubu,
    • pozyskiwanie środków materialnych na działalność klubu,
    • prowadzenie naboru i selekcji,
    • nauczanie techniki, taktyki, myślenia itd.,
    • trenowanie,
    • przygotowanie do udziału w zawodach,
    • zapewnienie warunków dla procesu odnowy,
    • zapewnienie niezbędnej kontroli lekarskiej,
    • prowadzenie pracy wychowawczej.

Funkcje regulacyjne:

    • opracowywanie strategii i celów działania gwarantujących realizacje potrzeb członków klubu w zakresie kultury fizycznej, sportu wyczynowego;
    • organizacja działalności zarządu, biura i komisji problemowych,
    • pozyskiwanie trenerów, instruktorów, działaczy społecznych, pracowników obsługi – doszkalanie,
    • prowadzenie współpracy ze środowiskiem w zakresie realizacji celów i zadań klubu,
    • pozyskiwanie środków budżetowych na działalność klubu,
    • pozyskiwanie bazy, sprzętu, urządzeń sportowych,
    • organizacja i przygotowanie akcji letnich i zimowych (zgrupowania), kontaktów zagranicznych itp.,

Funkcje pomocnicze:

    • utrzymywanie, konserwacja obiektów sportowych, biurowych, hotelowych;
    • prowadzenie działalności gospodarczej, usługowej;
    • prowadzenie zaplecza gospodarczego (pralnie, warsztaty, transport);
    • przechowywanie, magazynowanie i konserwacja sprzętu sportowego.[9]

Mimo zachodzących zmian w otoczeniu na przestrzeni ostatnich lat, obawa o ich wpływ na przyszłe funkcje klubu sportowego okazała się niepotrzebna, gdyż odnalazły one swe znaczenie także w obecnym, burzliwym środowisku. Adaptacja funkcji wiąże się przede wszystkim z uzyskiwaniem niezależności finansowej, prywatyzacji w obszarze kultury fizycznej, w której dominować mają kluby jedno- i dwusekcyjne. Miniaturyzacja klubów powoduje, że nie nastąpiła rezygnacja z funkcji podstawowych, spodziewać się należy raczej zmiany ich znaczenia np. pozyskiwanie środków do działalności klubu nie będzie opierać się jedynie na budżecie, lecz także dochodach własnych pochodzących z tytułu prowadzenia działalności usług sportowych. Funkcja naboru i selekcji jest zastępowana przez niektóre kluby funkcją pozyskiwania i kupowania zawodników w celu ograniczenia kosztów działalności oraz braku opłacalności takich działań.


[1] B. Ryba Klub sportowy w systemie organizacji kultury fizycznej AWF Warszawa 1991 s.8

[2] H. Spencer: „nie może być trafnego pojęcia struktury bez odpowiedniego pojęcia jego funkcji. W celu zrozumienia jak powstaje i rozwija się organizacja, wymagane jest zrozumienie potrzeby” W zasadach socjologii, część I-VII:[op. Cit. s.9]

[3] K. Doktór Sport i jego struktury w świetle socjologicznej teorii organizacji. Wybrane problemy kultury fizycznej w Polsce. Warszawa 1987 s.11

[4] B. Ryba Klub sportowy w systemie organizacji kultury fizycznej AWF Warszawa 1991 s.13

[5] Z. Naglak Klub sportowy – funkcje i struktura: [op.cit.,s.13]

[6] B. Ryba Klub sportowy w systemie organizacji kultury fizycznej AWF Warszawa 1991 s.14

[7] K. Doktór Sport i jego struktury w świetle socjologicznej teorii organizacji. Wybrane problemy kultury fizycznej w Polsce. Warszawa 1987 s.13

[8] B. Ryba Kluby sportowe w systemie organizacji kultury fizycznej AWF Warszawa 1991 s.16

[9] B. Ryba Klub sportowy w systemie organizacji kultury fizycznej AWF Warszawa 1991 s.73-74

Oceń tę pracę

Projekt usprawnień marketingu w zakresie rozwoju turystyki

I. Gminę Rewal w miesiącach letnich na turnusach 14 dniowych odwiedza około 100 tys. wczasowiczów, co przez cały sezon daje liczbę około miliona gości. Są to głównie turyści z Warszawy, Łodzi, Poznania, Wałbrzycha, Zielonej Góry oraz ze Szczecina. Mimo tak ogromnej liczby przyjeżdżających letników potencjał bazy wypoczynkowej Gminy nie jest w pełni wykorzystany.

Wzrost liczby przyjeżdżających turystów uzależniony jest od promocji. Profesjonalnie przeprowadzona promocja pozwoli na dotarcie do maksymalnej ilości osób zainteresowanych wypoczynkiem oraz inwestowaniem w Gminie.

Celem przeprowadzenia promocji będzie:

  • wzmocnienie pozycji Gminy Rewal na rynku turystycznym,
  • informowanie turystów o określonej usłudze i jej atrybutach,
  • namawianie ich do zakupu określonej usługi,
  • przypominanie turystom o usłudze.

W oparciu o powyższe wywody precyzuje się projekt marketingowy polegający na wykonaniu zabiegów, które doprowadzą do zwiększenia liczby turystów odwiedzających Gminę.

Opracować folder informujący o zaletach Gminy Rewal . W tym folderze powinny być wymienione podstawowe informacje o Gminie, mapki poszczególnych miejscowości , a także wszystkie atrakcje przygotowane z myślom o wczasowiczach wraz ze zdjęciami. Powinien być wydrukowany w kilku wersjach językowych tj. angielski, niemiecki, szwedzki.

Termin realizacji: 15.01.2000 r. – 10.02.2000 r.

Wydrukować folder 10 stronicowy, formatu A-5 w pełnym kolorze, 3000 szt.

Termin realizacji: 12.02.2000 r. – 02.03.2000 r.

Rozesłać folder do większości biur turystycznych w Polsce, a także rozdawać foldery podczas udziałów w targach turystycznych w kraju i za granicą.

Termin realizacji: 03.03.2000 r. – 10.06.2000 r.

II. Kolejny zadaniem projektowym mającym na celu promocję Gminy Rewal jest opracowanie i rozstawienie bilbordów. Powinny one zostać ustawione w większych i bogatszych miastach Polski tj. Warszawa, Zielona Góra, Poznań. Muszą one znajdować się w widocznych i często odwiedzanych miejscach np. przy supermarketach, dworcach PKP, PKS. Na bilbordach tych powinno znajdować się zdjęcie morza oraz kilku ważniejszych atrakcji turystycznych np.: Ruiny Kościoła na klifowym brzegu, latarnia morska. Wszystko to musi być poparte odpowiednim tekstem np.: ”Gmina Rewal Serdecznie zaprasza” i koniecznie hasłem reklamowym np.: „Gmina Rewal gminą atrakcyjną i bezpieczną”. Należy także pamiętać o tym żeby bilbord był tak wykonany aby „przyciągał oko”.

Termin realizacji: 01.04.2000 r. –10.08.2000 r.

III. Trzecim projektem, który nie jest bezpośrednio związany z usprawnieniem marketingu ale mającym wpływ na wizerunek Gminy jest zwiększenie bezpieczeństwa wypoczywających turystów.

Większość wczasowiczów podczas słonecznych dni przebywa na plaży kąpiąc się, związane to jest z możliwością topienia się.
Realizacja tego projektu ma  zapewnić udzielenie szybkiej pomocy medycznej, gdyż najbliższa baza pogotowia ratunkowego znajduje się w Gryficach oddalonych od gminy o 27 km i dojazd erki zajmuje około 20 minut, a przecież o życiu ludzkim decydują pierwsze cztery minuty.

Dlatego Gmina powinna zakupić ambulans z pełnym wyposażeniem oraz zatrudnić dwóch lekarzy i kierowcę do jego obsługi. Ambulans ten powinien stacjonować na terenie Ośrodka Zdrowia w Rewalu i być gotowym do natychmiastowego wyjazdu.

Po sezonie ambulans mógłby być wypożyczony dla pogotowia ratunkowego w Gryficach.

Termin realizacji: 15.06.2000 r. – 30.08.2000 r.

Realizacja tych projektów będzie miała wpływ na wizerunek Gminy. Będzie ona postrzegana jako gmina atrakcyjna i bezpieczna.

5/5 - (1 vote)

Reklama

Bolesta-Kukułka (1993a) definiuje reklamę w następujący sposób:

„Reklama to każda płatna forma popierania i propagowania firmy, upowszechniania informacji o jej produkcie i jego zaletach oraz zachęcania do jego kupna za pośrednictwem środków masowej komunikacji. Jest jedną z form promocji firmy i ma na celu wyrabianie i utrwalanie pozytywnego wizerunku oraz pozycji rynkowej przedsiębiorstwa i produkowanych przez nie wyrobów”.

Według Kalla (1995) reklamę wyróżnia to, iż:

  • wykorzystuje kontakt bezpośredni z klientem (bez udziału sprzedawcy, za to z udziałem środków masowego przekazu),
  • jest płatną formą promocji (w przeciwieństwie do publicity).

W potocznym znaczeniu reklama często oznacza wszystkie rodzaje aktywności związane z komunikowaniem się reklamodawcy z konsumentem[1].

W dostępnych na rynku polskim czasopismach i gazetach w latach 1970-89 z trudem udało mi się znaleźć kilkanaście reklam przedsiębiorstw handlu zagranicznego.

Generalnie rzecz biorąc, reklamy ukazywały się sporadycznie i tylko w wybranych wydawnictwach. Powodów tego stanu rzeczy było zapewne wiele. Po pierwsze, przedsiębiorstwa handlu zagranicznego działały głównie na rynkach zagranicznych. Stąd też reklamy pojawiały się jedynie w wydawnictwach branżowych, związanych bezpośrednio lub pośrednio z handlem zagranicznym – eksportem i importem (Handel Zagraniczny, Polish Foreign Trade). Po drugie, w ówczesnych czasach w Polsce zwracano nikłą uwagę na promocję firm, reklamę traktowano poniekąd jako „wytwór imperialistyczny” i bardzo baczono, aby zachować równowagę pomiędzy obecnością a jej brakiem, żeby społeczeństwa zbytnio nie doinformować. Rynek reklamy i promocji praktycznie nie istniały, przedsiębiorstwa dopiero za granicą toczyły boje reklamowe, znając realia systemu rynkowego. Poza tym w Polsce towar miał się „sprzedawać sam” i proces ten postępował znakomicie. Dodać należy też, iż w dużej części produkty były wytwarzane z przeznaczeniem na eksport, a ewentualne „odrzuty” trafiały na rynek wewnętrzny. Odzwierciedla tę sytuację następujący lakoniczny fragment:

„[…] Natomiast pole dla tradycyjnych technik reklamowych jest bardzo niewielkie” (HZ 1982, nr 1, s. 21).

Tylko nie wiadomo, jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy – techniczna (trudno jest reklamować firmy typu przedsiębiorstwa handlu zagranicznego) czy też obiektywna (brak w Polsce rynku reklam).

Polskie produkty (głównie powszechnego użytku) nie były zbyt dobrej jakości – nie można było powiedzieć, iż zostały wykonane według europejskich czy światowych standardów. Wiele osób zauważało fakt, iż wybór kolorystyczny czy też rodzajowy produkowanych polskich przedmiotów jest bardzo mały. Toteż produkty, jakie pojawiały się na reklamach, przygotowywane były głównie na rynki zewnętrzne. Wyroby te musiały spełniać nieco wyższe kryteria niż przeznaczone na rynek wewnętrzny.

Generalnie rzecz biorąc reklamy są proste, nie zmuszają czytelnika czy też obserwatora do wysiłku intelektualnego, co możemy zaobserwować we 10 współczesnych reklamach. Przekaz jest jasny i zrozumiały: „Sprzedajemy to i to.” Materiał reklamowy jest zbudowany na ogół z następujących elementów:

  • zdjęcie reklamowanego produktu/ów (na jednolitym tle bądź w towarzystwie postaci, innych przedmiotów),
  • krótki opis reklamowanego produktu/ów lub przedstawienie całych grup towarowych, importowanych przez danego reklamodawcę,
  • logo i/lub nazwa firmy,
  • siedziba (adres), numer telefonu i faksu. (patrz zał. 2, 6, 15, 16)

Zupełnie inaczej wyglądają reklamy po 1989 r. W latach 90., po uruchomieniu mechanizmu rynkowego, obserwować można wielki boom przede wszystkim na wszelkie dobra konsumpcyjne pochodzenia zagranicznego (zachodniego). Przedsiębiorstwa handlu zagranicznego starają się nadrobić wieloletnie braki rynkowe i w związku z tym reklama staje się doskonałym narzędziem do informowania konsumentów o ofercie produktowej danej firmy. Instrumentem skierowanym bezpośrednio do konsumentów, konkretnym i zwięzłym. Przykładem może tu być oferta UNIVERSAL-u (patrz zał. 31), uniwersalna niczym nazwa firmy. Ilość rodzajów oferowanych dóbr wprowadza zamieszanie – jest informacja zarówno dla hurtowników, jak i zwykłych „szarych” obywateli chcących nabyć np. pralkę. Można także (patrz zał. 32) nabyć francuskie samochody Peugeot (hurtowo czy detalicznie? – reklama nie daje odpowiedzi). Z kolei ANIMEX zaprasza na targi rolne oferując m.in. mięso i przetwory mięsne, więc potencjalni odbiorcy przekazu mogą być pojedynczy. Co więcej, z myślą przede wszystkim o swoich klientach detalicznych otworzył restaurację LA GIOCONDA, „oferującą wspaniałą, oryginalną kuchnię” (pisownia oryg., podkr. moje) – nie wiadomo tylko jaką kuchnię (patrz zał. 40). W reklamie pojawiają się pierwsze adresy e-mailowe (patrz zał. 42).

ELEKTRIM reklamuje się w dwóch wersjach – jednej angielskiej, a drugiej polskiej. Słusznie zauważa, iż wielu zagranicznych kontrahentów, producentów, inwestorów jest zainteresowanych wschodnioeuropejskim, w tym także polskim rynkiem. Dlatego też: ”If you want to do business with Eastern Europe, come to us”. (patrz zał. 38) Po raz pierwszy też pojawia się sformułowanie ”to do business” – robić interesy.

Dotychczas nikt nie był zainteresowany robieniem interesów, a jeśli nawet był, to nie mógł tego nikomu powiedzieć!

Częstotliwość reklam

Pomimo, iż reklamy przedsiębiorstwa handlu zagranicznego ukazywały się praktycznie przez cały badany przeze mnie okres, można wyszczególnić roczniki, które wiodły w tym wyraźny prym. Były to lata: 1972 i 1976. W pozostałych przypadkach są to materiały sporadyczne, a skrajne braki zdarzyły się w latach 80. Tłumaczyć to zjawisko należałoby zapewne politycznymi przesłankami; od decyzji władz centralnych zależały bowiem środki przyznawane m.in. na działalność promocyjną przedsiębiorstw.

Po 1989 roku zaobserwowałam większą różnorodność tytułów prasowych, w których umieszczone były reklamy. Po pierwsze dlatego, iż przedefiniowały się cele przedsiębiorstw – stały się one prawdziwymi uczestnikami gry rynkowej, a więc dużą rolę zaczęli odgrywać dla nich ludzie (w znaczeniu: nabywcy ich produktów). Przedsiębiorstwa rozpoczęły działalność dla ludzi (zaspokajanie potrzeb nabywców), a nie dla władzy (cele polityczne, ponadpaństwowe). Przedsiębiorstwa mogły przedstawić swoją ofertę dla konkretnych osób w konkretnym miejscu i czasie, a nie dla wszystkich, czyli w praktyce dla nikogo[2].

Kolejnym powodem różnorodności w wyborze tytułów prasowych, w których umieszczane były reklamy przedsiębiorstw handlu zagranicznego, stała się sama w sobie różnorodność rynku prasowego (o czym już pisałam wcześniej).

Dość ubogo pod względem ilościowym przedstawia się oferta ELEKTRIM-u (2 reklamy) czy też METALEXPORT-u (żadnej). Jest to być może związane ze specyfiką rynku. Czasopismo, które zamieszczało największą liczbę reklam w latach 70. (Polish Foreign Trade) upadło. Nie pojawiło się podobne, traktujące ściśle o przedsiębiorstwach handlu zagranicznego lub też handlu zagranicznym. Pozostały tytuły ogólnodostępne.

Należy też wziąć pod uwagę fakt, iż wszelakie (a już tym bardziej tak skokowe) zmiany ustrojowo-gospodarcze pociągają za sobą pewien okres dostosowania, kiedy uczestnicy gospodarki przedefiniowują swoje cele. Częstokroć wiąże się to z niepewnością trwania na rynku, niewiedzą, brakiem nowych kompetencji w końcu z rozwiązywaniem wielu problemów wewnętrznych. Ten czas dostosowań może trwać nawet kilka lat. Należy też zauważyć, iż analizowany poprzednio okres trwał 29 lat, a okres po zmianie – zaledwie 9.

Angielski górą

Na uwagę zasługuje fakt, iż w dużej części zaobserwowanych przeze mnie reklam dominuje język angielski (szczególnie przed rokiem 1989). Wyda się to zrozumiałym, jeśli weźmiemy pod uwagę, iż czasopisma typu Polish Foreign Trade[3] (wszystkie ukazujące się tam reklamy były w wersji anglojęzycznej) przeznaczone były głównie dla odbiorcy zagranicznego[4].

Poza tym biorąc pod uwagę, iż język angielski ma w obecnych czasach status języka „światowego”, treści przekazywane w ten sposób świadczyć mogą o szerokim zakresie terytorialnym działalności przedsiębiorstwa i podwyższać jej status profesjonalny. Świadomość ujrzenia światła dziennego na innym niż polski rynku skłaniała przedsiębiorstwa do umieszczania informacji na swój temat głównie właśnie w tym miesięczniku. Pomimo faktu, iż PFT był przeznaczony dla obcokrajowców, pismo było także dostępne na rynku polskim (patrz załączniki).


[1] Zob. „Impact. Magazyn o komunikacji marketingowej” 1998, nr 1, s. 3.

[2] Powszechnie wiadomo, iż reklamowanych produktów w latach 80. nie można było nabyć – może stąd ucieczka w czasopisma obcojęzyczne (patrz zał. 32).

[3] Polish Foreign Trade będę dalej oznaczać skrótem PFT.

[4] Istniały np. różnojęzyczne dodatki do PFT – francuskie, niemieckie.

Oceń tę pracę