Specjaliści ds. public relations, stosują techniki, które mają na celu wywieranie wpływu na ludzi. Zasady wraz z ich głównymi regułami przedstawiono w tabeli 1.
Tabela 1. Zasady wywierania wpływu na ludzi
| 1. Zasada wzajemności | Ludzie uważają, że powinni odpowiednio odwdzięczyć się osobie, która zrobiła coś dla nich (rewanżowanie się za przysługi). |
|---|---|
| 2. Zasada zaangażowania i konsekwencji (zgodności) | Ludzie, kiedy dokonają wyboru lub zajmą stanowisko, napotykają wewnętrzny nacisk na zachowanie konsekwentne (obsesyjne pragnienie bycia konsekwentnym – także w oczach innych). Konsekwencja zwalnia z obowiązku myślenia. Człowiek musi czuć się sprawcą własnego wyboru. |
| 3. Zasada społecznego dowodu słuszności | Czy coś jest poprawne, czy nie, decydujemy przez odwołanie się do tego, co myślą na ten temat inni (zachowanie jest poprawne o ile inni tak postępują). Działanie innych = dowód słuszności (tylko 5% ludzi to inicjatorzy, 95% – to imitatorzy). |
| 4. Zasada lubienia i sympatii | Zgadzamy się spełniać prośby ludzi, których znamy i lubimy. Lubimy za: atrakcyjność wizualną (zjawisko aureoli), podobieństwo (do naszych poglądów, stylu życia itp.), komplementy, częstość kontaktów (bardziej lubimy to, co dobrze znamy), skojarzenie z czymś, co lubimy. |
| 5. Zasada autorytetu | Uległość wobec autorytetu. Wykorzystanie symboli autorytetu. |
| 6. Zasada nie dostępności | Ludzie przypisują większą wartość temu, co staje się dla nich niedostępne (słabość do bezpowrotnie przemijających okazji). Uważamy, że rzeczy trudne do uzyskania są cenniejsze. Potęguje się wyobrażenie, że moglibyśmy to utracić. |
| 7. Zasada maksymalizacji własnego interesu | Ludzie zwykle pragną otrzymać jak najwięcej za jak najmniejszą cenę. |
Źródło: J. Krawulski, Public relations: wybrane zagadnienia, Akademia Ekonomiczna w Poznaniu. Wydział Ekonomii. Katedra Polityki Gospodarczej i Planowania Rozwoju, Poznań 1997, s.46
Zasada wzajemności
W public relations stosuje się ją bardzo często. Wiele treści, nagłaśnianych przez firmy w ramach programów public relations, ma na celu wywołanie reakcji odwzajemnienia. W przypadku klienta odwzajemnieniem może być nabywanie produktów firmy lub korzystanie z jej usług. Przekazywanie faktów, że firma przeznacza określone kwoty na cele charytatywne, sponsoruje konkretne przedsięwzięcia, w tym społecznie użyteczne, dba o środowisko naturalne, nie testuje produktów na zwierzętach, stosuje ekologiczne opakowania itd., ma przecież nakłonić odbiorcę informacji do preferowania właśnie za te cechy tej konkretnej firmy. Czuje on, że jest też coś firmie winien za tak „bezinteresowne” działania1.
Zasada zaangażowania i konsekwencji
Ludzie dążą do zachowań konsekwentnych. Zgodnie z tą zasadą bardzo trudno jest zmienić raz zajęte stanowisko. Przekonanie, że firma jest solidna i zasługuje na uwagę, najłatwiej osiągnąć w grupie osób niezaangażowanych i popierających firmę. Bardzo trudno tego dokonać wśród tych, którzy już mają złe doświadczenia ze współpracy z daną firmą lub z użytkowania ich produktów. Systematyczne tworzenie pozytywnego wyobrażenia o firmie tworzy kołnierz ochronny, który chroni ją w tzw. sytuacjach kryzysowych. Wówczas drobne wpadki zostają jej częściej wybaczane, a klienci konsekwentnie bronią swojego dotychczasowego, pozytywnego obrazu firmy2.
Zasada społecznego dowodu słuszności
Ludzie na ogół imitują zachowanie innych. Reputację firmy oceniają według tego „co sądzi się o niej powszechnie”. Duży wpływ, inicjujący zachowanie i opinie innych, mogą mieć znane i cenione osoby, tzw. liderzy opinii3.
Zasada lubienia i sympatii
Perswazja, nakłaniająca do skorzystania z oferty firmy, przekazana np. w postaci przekazu reklamowego, będzie skuteczniejsza w sytuacji, gdy firma cieszy się sympatią klientów. Sympatię tę może wywołać np. społeczna odpowiedzialność firmy za jej środowisko lokalne, atrakcyjny system identyfikacji wizualnej czy w końcu dobra jej znajomość przez klienta, który jest informowany o wydarzeniach firmy i zamierzeniach produkcyjnych4.
Zasada autorytetu
Przedsiębiorstwo, które oddziałuje na otoczenie wykorzystując zasadę autorytetu, może robić to angażując rzeczywisty autorytet w danej dziedzinie lub używając jedynie symboli autorytetu. Przykładem pierwszego zachowania może być zaangażowanie wybitnych profesorów, którzy przytaczają swoje badania, że anteny przekaźnikowe telefonii komórkowej nie są szkodliwe dla mieszkańców bloków, na których są montowane. Symbolem autorytetu może być posługiwanie się tytułem oficjalnego dealera, pismem polecającym określonego stowarzyszenia branżowego czy znanego kontrahenta.
Zasada niedostępności
Wykorzystywana jest najczęściej w reklamie, gdy firma stara się przekonać klienta, że czas promocji niedługo minie, czy też, że ilość towaru objęta promocją jest ograniczona. Specjaliści do spraw PR nieco inaczej rozumieją tę zasadę. Uważają, że przedsiębiorstwo powinno pozostać dla otoczenia w jakiejś części tajemnicze, nie w pełni odkryte5.
Zasada maksymalizacji własnego interesu
W określonym postępowaniu, podjętym przez firmę, – klient czy inna osoba jej otoczenia musi odnaleźć swój osobisty interes. Osoby odpowiedzialne za public relations powinny mieć na uwadze, że odbiorcy informacji nie interesuje niejednokrotnie, że firma jest wspaniała i zasługuje na uznanie, ale co z tego wynika dla niego. Ten punkt widzenia powinien dominować przede wszystkim w materiałach prasowych i wypowiedziach dla prasy.
Wywieranie wpływu na zbiorowości ludzkie odbywa się w public relations przez komunikowanie się z nimi, czego podstawą jest skuteczna perswazja. Opiera się ona na: silnej, łatwej do zrozumienia i wiarygodnej argumentacji6.
Siła argumentacji to przede wszystkim sformułowanie przekazu w kategoriach aspiracji, lęków oraz pragnień zbiorowości, do której chcemy dotrzeć, oraz jego skojarzenie z konkretnymi możliwościami działania ze strony tej zbiorowości. Zrozumienie argumentacji wynika z jasnej struktury przekazu, prostych sformułowań, nieskomplikowanego języka, podkreślenia zasadniczej tezy przekazu. Wiarygodność argumentacji związana jest bezpośrednio ze stosunkiem do nadawcy przekazu, opinią o nim, stopniem jego znajomości. Jeśli ludzie znają nadawców i mają do nich zaufanie, to słuchają ich uważniej.
Zasada wzajemności opiera się na poczuciu, że otrzymane dobro warto odwzajemnić. W komunikacji firmy może to być pożyteczne, gdy organizacja najpierw realnie pomaga odbiorcom: udostępnia czytelne wyjaśnienie, odpowiada na pytanie albo ułatwia rozwiązanie problemu. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy gest jest jedynie przynętą, po której natychmiast oczekuje się zakupu lub poparcia. Odbiorca powinien móc skorzystać z użytecznej informacji bez presji. Wtedy relacja ma szansę opierać się na wartości, a nie na poczuciu długu.
Zaangażowanie i konsekwencja opisują skłonność do podtrzymywania raz podjętej decyzji. W praktyce komunikacyjnej ważne jest, by firma nie wykorzystywała tego mechanizmu do wymuszania coraz dalej idących zobowiązań. Może za to pomagać ludziom rozumieć własne wybory: jasno określać warunki oferty, zapisywać uzgodnienia i przypominać, z czego wynika deklaracja. Wiarygodność rośnie, gdy konsekwencja dotyczy również samej organizacji. Jeżeli firma publicznie zapowiada określony standard, powinna później pokazać, jak sprawdza jego realizację.
Społeczny dowód słuszności działa najmocniej wtedy, gdy odbiorca nie ma wystarczających informacji i obserwuje zachowanie innych. Opinie użytkowników, rekomendacje ekspertów czy przykłady wdrożeń mogą zmniejszyć niepewność, ale wymagają uczciwego przedstawienia. Należy odróżnić prawdziwe doświadczenie od materiału zaaranżowanego tak, by wyglądał na spontaniczny. Istotne jest również to, czy osoby przywoływane jako wzór są podobne do odbiorcy i czy ich sytuacja ma znaczenie dla jego decyzji. Sama popularność nie dowodzi jakości.
Sympatia i autorytet wpływają na to, komu odbiorcy poświęcają uwagę. Znana twarz może zwiększyć zainteresowanie przekazem, a specjalista wyjaśnić zagadnienie wymagające wiedzy. Nie powinno się jednak sugerować, że sympatia do osoby jest dowodem prawdziwości każdego jej twierdzenia. Rolą eksperta jest uwiarygodnić argumenty, a nie zastąpić je własnym prestiżem. Podobnie atrakcyjna forma może otworzyć drogę do rozmowy, lecz nie naprawi sprzeczności między deklaracją a doświadczeniem klienta.
Zasada niedostępności odwołuje się do ograniczonej możliwości skorzystania z oferty. W kampanii może być informacją o rzeczywistym terminie albo limitowanej liczbie miejsc, lecz sztucznie tworzony niedobór osłabia zaufanie, gdy zostanie rozpoznany. Z kolei odwołanie do własnego interesu przypomina, że odbiorcy oceniają, co sami zyskują lub ryzykują. Zadaniem komunikacji nie jest ukrywanie tego rachunku, ale przedstawienie korzyści i ograniczeń w sposób zrozumiały. Etyczne użycie zasad wpływu polega na ułatwieniu świadomej decyzji, nie na odebraniu ludziom możliwości jej przemyślenia.
Przy planowaniu komunikatu warto zapytać, jaką decyzję ma podjąć odbiorca i czy otrzymał dość informacji, by zrobić to świadomie. Perswazja może pomóc uporządkować argumenty, lecz nie powinna ukrywać kosztu, ryzyka ani alternatywy. Zespół może sprawdzić przekaz na osobach spoza firmy, prosząc je o opisanie własnymi słowami, co zrozumiały i co uznały za obietnicę. Jeżeli odczytują komunikat inaczej, niż zakładano, potrzebna jest korekta treści, a nie obwinianie ich za brak uwagi.