Produkt jako usługa bankowa

Istotnym elementem produktu jest poziom świadczonych usług finansowych. Jakość usług bankowych nie wynika z jej cech fizycznych, lecz z procesu jej świadczenia. W dużym stopniu zależy ona od procesu świadczenia usługi oraz fizycznego otoczenia banku. Sprawne procedury załatwiania konkretnych problemów klientów oraz wygląd i wyposażenie sal operacyjnych rzutują na poziom usług świadczonych przez dany bank. Zrozumienie potrzeb klienta, szybkość załatwienia spraw, zaufanie do klientów, mało zbiurokratyzowane procedury przeprowadzania operacji finansowych, komputeryzacja prac biurowych, szybki przepływ informacji to tylko niektóre elementy składające się na proces świadczenia poszczególnych usług.

Wszelkie działania zmierzające do świadomego kształtowania polityki asortymentowej banku wymagają opracowania pełnej listy produktów banku. Nie jest to bynajmniej czynność mechaniczna. Wymaga ona wyodrębnienia tych wszystkich usług, które mogą odgrywać określoną rolę pracy w banku i z tego powodu muszą być odrębnie przeanalizowane.

Lista produktów może być podzielona na cztery następujące grupy:

  • produkty podstawowe, szczególnie ważne dla funkcjonowania, na które musi być zwrócona główna uwaga, ponieważ stanowią podstawową masę dochodów (np. wybrane kredyty), albo też zapewniają główne źródło dopływów środków (np. określone lokaty, rachunki bieżące);
  • produkty towarzyszące „produktom” podstawowym, które same przez się nie przynoszą dochodów (np. poradnictwo), albo przynoszą dochody niewielkie (np. operacje rozliczeniowe na rachunkach bieżących), ale są niezbędne dla zapewnienia klientom pełnej gamy usług i stworzenia dzięki temu popytu na usługi pierwszej grupy, na których bankowi najbardziej zależy;
  • produkty, którymi bank jeszcze nie dysponuje, ale które muszą być wprowadzone, ponieważ oferuje je konkurencja i cieszą się zainteresowaniem klientów;
  • produkty, które mogą być w sposób ostrożny eliminowane z działalności.
5/5 - (2 votes)

Reklamy apelujące do narcyzmu

W grupie 3 (kosmetyki, środki higieny osobistej) na plan pierwszy wysuwają się reklamy apelujące do narcyzmu (także przez symbolikę zębów, włosów itp.) wspartą w tym rozumieniu apelami do potrzeby bezpieczeństwa. Kosmetyki czy środki higieny osobistej mają zapewnić najpiękniejsze ciało i uchronić przed jakąkolwiek “skazą”, która by mogła zachwiać taką narcystyczną postawą (bakterie, choroby stanowią zagrożenie dla obrazu siebie, swojej wyjątkowości i wyższości). Nie dziwi więc takie nagromadzenie apeli.

Inną interpretację, nie odbiegającą zasadniczo od omówionej, oprzeć można na apelu do potrzeby seksualnej, potrzeby ekshibicjonizmu. Wszystkie bowiem czynności związane z dbałością o siebie, poprawianiem swojego wizerunku w jakiś sposób łączą się z potrzebą seksualną (podkreślenie swojej atrakcyjności) czy potrzebą ekshibicjonizmu.

Pomijając fakt, że występowanie apeli do elementów fallicznych w przypadku mężczyzn jest dosyć zrozumiałe tzn. nawiązuje do teorii psychoanalitycznej wiążącej się z przecenianiem i utrzymywaniem w gotowości atrybutów płci męskiej, o tyle w tych reklamach daje się zauważyć dosyć znaczącą tendencję, tzn. skierowanie apeli odwołujących się do kompleksów czy charakterów fallicznych w stronę kobiet. Chodzi tu głównie o nacisk na styl życia (niezależność. samowystarczalność, męski styl życia) czyli oznaki zmian kulturowych, gdzie kobieta zaczyna odgrywać w życiu społecznym coraz większą rolę, dla której np. seks jest jedną ze składowych życia niekoniecznie usankcjonowany małżeństwem. Kobieta zaczyna decydować o sobie i to ona dokonuje wyboru i jest aktywna, a seks traktuje przedmiotowo (jedna z przyjemności życia).

Reklamy apelujące do narcyzmu skupiają się na wykorzystaniu pragnienia jednostki do podkreślania swojej wyjątkowości, wyróżniania się z tłumu, utrzymania idealnego obrazu siebie, a także na zaspokajaniu potrzeb związanych z podziwem i uwagą od innych. Ten typ reklamy skupia się na promowaniu produktów lub usług jako narzędzi do osiągnięcia tych celów.

Na przykład, reklamy luksusowych marek często celują w pragnienie jednostek do wyróżniania się i zwracania na siebie uwagi. Te reklamy mogą prezentować produkty jako symbole statusu społecznego, podkreślając, że posiadanie ich jest dowodem na sukces i wyjątkowość. Luksusowe samochody, ekskluzywne marki odzieży, drogie zegarki – wszystko to mogą być elementy promocji skierowanej do narcyzmu.

Reklamy skierowane do mediów społecznościowych są kolejnym przykładem wykorzystania narcyzmu w promocji. Może to obejmować promocję produktów, które pomogą użytkownikom zdobyć więcej polubień, udostępnień lub komentarzy, takich jak kosmetyki pozwalające na wykonanie „idealnego” selfie, lub promocję usług, które pomagają wyróżnić profil społecznościowy użytkownika.

Niektóre reklamy mogą również bezpośrednio apelować do pragnienia doskonałości i idealnego obrazu siebie. Mogą to być na przykład reklamy usług fitness lub dietetycznych, które obiecują idealną sylwetkę, reklamy kosmetyków, które obiecują bezbłędną cerę, lub reklamy modowe, które sugerują, że noszenie pewnych ubrań pomoże wykreować pożądany, atrakcyjny wizerunek.

Choć apelowanie do narcyzmu może być skuteczną strategią marketingową, jest to również taktyka, która wymaga ostrożności. Zbyt silne skupienie się na promowaniu narcyzmu może prowadzić do negatywnych skutków, takich jak niezdrowa obsesja na punkcie wyglądu czy statusu, a także może zniechęcić niektóre grupy konsumentów, które nie utożsamiają się z takim podejściem. Dlatego ważne jest, aby podejść do tego typu reklam z umiarem i zrozumieniem.

5/5 - (2 votes)

Fenomen popularności reklam telewizyjnych wśród najmłodszych

Reklamy otaczają polskie dziecko od kilku lat. „Domową” odmianą reklamy jest reklama telewizyjna. Z pewnością jest najskuteczniejsza i z nią właśnie ono najczęściej obcuje, oglądając po kilka godzin dziennie telewizję (Kossowski P., 1999).

Wszystkie dzieci oglądają często reklamy telewizyjne i bardzo je lubią. Oglądają je nie tylko przed oczekiwanym programem, ale przerywają w domu ulubione zabawy, gdy usłyszą i zobaczą, że na ekranie jest reklama (Masiuk T.,1994). Do przerywania jakiejś czynności w celu obejrzenia reklamy przyznało się 23 ze 105 dzieci, w tym 8 przedszkolaków na 30 i 15 dzieci z klas I-III na 75 pytanych. Czynności, które    przerywano,   to   zabawa   (21   przypadków   na   105  możliwych) i w dwóch przypadkach odrabianie lekcji, (Kossowski P., 1999, s.153).

              Według P. Kossowskiego dzieci oglądają codziennie od kilkunastu do kilkudziesięciu różnych filmów reklamowych (ok. 30), bowiem przekazy te powtarzają się lub występują w wersjach przekształconych, zmodyfikowanych (Kossowski P., 1999, s.144).

Z badań przeprowadzonych w 1994 roku wśród 200 uczniów klas I-III wynika, że dzieci najczęściej i najchętniej oglądają reklamy przed dobranocką. Najbardziej podobają im się reklamy prezentujące następujące zabawki:

– lalki Barbie,

– klocki lego,

– klocki Transformer,

– gry komputerowe.

W drugiej grupie reklam, które podobały się dzieciom, są słodycze:

– baton Milky Way,

– baton Mars,

– guma Boomer,

– baton Snickers,

– chrupki Snack.

Dzieci oglądały te reklamy okazjonalnie, najczęściej przed filmami dla dorosłych (Wolny I.,1995).

To,  co  dzieciom najbardziej podoba się w reklamach, to wpadające w ucho melodyjne piosenki. Lubią je nucić i śpiewać przy różnych okazjach. Często znajomość tych śpiewanych treści reklam jest źródłem popisów dziecięcych w rodzinnym gronie, a także okazją do wykazania wśród rówieśników, kto jest lepszy (Masiuk T., 1994).

Podoba się także dzieciom w reklamach animacja. Wspaniałe są, według nich komputerowe techniki obrazu, nazywają je: „ …wszystko się zmienia, przemienia, obrazy się zmieniają, jest ładny obraz”. Przemawia do ich   wyobraźni  świat  barw,   spostrzegają  piękną   kolorystykę,   estetykę i smak. Spostrzegają w reklamach również fabułę. Lubią takie, w których, jak mówią: „…coś się dzieje, dużo się zdarza, to takie małe bajki”. Podoba im się w reklamie humor sytuacyjny i śmieszne dialogi. Lubią też reklamy, które robią niezwykłe wrażenie, np.: „…podoba mi się, że jest tak dużo rozwieszonego prania” (Masiuk T., 1994).

Najmłodszym odbiorcom podoba się humor i pogoda reklamy, podkreślają     również,   iż   bardzo    przywykły   do   obecności    reklamy w telewizji, że bardzo odczułyby jej brak. Dzięki niej mogą wyobrazić sobie niesamowite zabawy i przygody (Wolny I., 1995).

Dzieci wykazują się doskonałą i zaskakującą znajomością treści reklam. Potrafią bezbłędnie odtworzyć z pamięci ponad kilkanaście reklam. Poprawnie odtwarzają nazwy produktów, firm rodzimych i obcych. Wiernie odtwarzały znane im piosenki, dialogi, w detalach opowiadają akcję w jakiejś scenie reklamowej. Najlepiej pamiętają reklamy słodyczy, zabawek i środków czystości (Masiuk T., 1994).

5/5 - (1 vote)

Reklama samochodów Volvo na świecie

Kilkadziesiąt lat temu, gdy kwestia bezpieczeństwa ani czystości powietrza nie była sprawą nadrzędną, twórcy reklam Volvo na pierwszy plan wysuwali inne jego zalety. Szwecja była od dawna na świecie eksporterem papieru i wysokiej jakości stali. Przy tym, z racji położenia geograficznego, kojarzącą z peryferiami cywilizowanego świata, a więc z ciężkimi warunkami klimatycznymi i kiepskimi drogami. W amerykańskiej reklamie Amazona z 1962 roku (w tych latach niektórzy producenci zalecają zabezpieczenia antykorozyjne, aby ich samochody przetrwały kilka lat bez dziur na wylot) znajdziemy, więc informację, że Volvo „…jest odporne na surowe warunki pogodowe i drogowe. Będzie wiernie służyć przez wiele lat, znosząc bez sprzeciwu całoroczne parkowanie pod gołym niebem bez względu na pogodę.”45 Dalej podkreślano ponadczasową stylistykę auta, która, z racji ich nadzwyczajnej żywotności, musi opierać się trendom mody. Amerykańskie reklamy poza promowaniem samych aut, spełniały jeszcze jedno istotne zadanie – kreowały wizerunek Szwecji jako synonimu wysokiej (szwedzkiej) jakości. W ogłoszeniach prasowych umieszczano krótkie informacje na temat Volvo of Sweden, a salony sprzedaży obwieszano szyldami Produkt of Sweden czy The Swiedish Quality

Gdy została uformowana świadomość odbiorców w dziedzinie odporności na korozję, pod koniec lat sześćdziesiątych Volvo skupiło się na bezpieczeństwie połączonym z komfortem jazdy i ergonomią wnętrza, z wyraźnym naciskiem na pierwszy element.

Ówczesne reklamy Volvo serii 100 i 200 pełne były zdjęć i rysunków wyjaśniających, czemu służą grube rury umieszczone w drzwiach. Zwracały uwagę na wielkie mocne zderzaki i grubość zastosowanych blach, a także typowy dla Volvo bezpieczny, dwuobwodowy system hamulcowy wyposażony w tarcze przy wszystkich kołach – co ćwierć wieku temu było rozwiązaniem drogim i dość rzadkim. Wrażenie robiła informacja na temat wytrzymałości kabiny pasażerskiej, zdolnej oprzeć się ciśnieniu 10 ton.

Rys. 8 – Hasło reklamowe

Źródło: volvoklub.pl

Duży nacisk na bezpieczeństwo wciąż obecny jest we współczesnych kampaniach reklamowych, uzupełniony dodatkowo troską o dzieci. Zalety sztywnej kabiny pasażerskiej przypomina na przykład kampania „Cage all kids” (zamknijcie wszystkie dzieci w klatkach) pokazująca grupę maluchów b araszkujących beztrosko niczym na placu zabaw w nieosłoniętej karoserią klatce kabiny (rys.8). Wraz ze wzrostem dbałości o środowisko w reklamach zaczęły pojawiać się elementy kojarzące Volvo z ekologią. Charakterystyczne wprowadzenie do silników wtrysku paliwa Volvo nie reklamowało jako rozwiązania przede wszystkim zwiększającego moc i ograniczającego zużycie paliwa, lecz jako poprawiające czystość spalin dla ochrony środowiska. I to wszystko w czasach rekordów produkcji dwusuwowych Trabantów oraz Syrenek.

Współczesne reklamy ekologiczne Volvo zrobione są z dużym wdziękiem. Pokazywany na festiwalu w Cannes zabawny film „Golfista” przedstawia dwóch panów rozgrywających decydującą partyjkę golfa. Jeden z nich, wyraźnie lepszy i bardzo pewny siebie, niemal trafia w cel za pierwszym uderzeniem. Jego przeciwnik, z rezygnacją na twarzy fatalnie uderza piłkę. Lecz oto piłka zamiast polecieć gdzieś w krzaki odbija się kolejno od pni, konarów i nieoczekiwanie wpada idealnie do dołka. Zaskoczony zwycięzca pakuje kije do bagażnika swego Volvo kombi i odjeżdża. Przez moment widać na aucie napis „V70 Bi fuel” a na ekranie pojawia się hasło: „Któregoś dnia Natura Ci podziękuje”.

Wraz z wprowadzeniem do sprzedaży Volvo 850, a później Volvo S40 wizerunek samochodów tej marki jako pojazdów dla statecznych mieszczuchów uległ zmianie. Bohaterami reklam sportowych są zwłaszcza wersje „T”. Na jednym z filmów widzimy chłopca, który na lekcjach plastyki rysuje wszystkie przedmioty tak, jakby gdzieś pędziły.

Nauczycielka nic nie rozumie. Zagadka specyficznego postrzegania rzeczywistości wyjaśnia się, gdy po chłopca przyjeżdża ojciec i obaj wsiadają do Volvo T4 (rys.9).

Rys. 9 – Reklama Volvo V40

Źródło: volvoklub.pl

Kampanie reklamowe Volvo łączą różne elementy jego współczesnej filozofii bezpieczeństwo, ochrona środowiska. Poziom obsługi w punktach dealerskich, osiągi wersji sportowych, nowoczesność rozwiązań, pojemność wersji kombi – to wszystko, czym Volvo zwykło się kojarzyć, bywa tematem kampanii reklamowej. Ugruntowana pozycja na rynku i bezdyskusyjne pozytywny wizerunek pozwalają Volvo przymrużeniem oka, pozbawione   nachalnej perwersji i nie przeładowane informacjami handlowymi. Wśród reklam pokazywanych na festiwalu w Cannes w 2002 roku było kilka reklam wykonanych dla Volvo – wszystkie były zrealizowane ze smakiem, finezją i przede wszystkim z pomysłem.

5/5 - (2 votes)

Do czego apelują reklamy

Potrzeba stowarzyszenia (15 apeli) – wielość tych apeli wynikać może w prostej linii z roli jaką ta potrzeba odgrywa w stereotypowym pojmowaniu potrzeb człowieka.

Wszystkie analizowane apele ogniskowały się wokół przedstawień bohaterów jako osób wiarygodnych ale przez to, że zajmują oni podobną pozycję społeczną (np. Lanza, Mentos) co powoduje przypisywanie im dodatkowych pozytywnych cech (podnoszenie przez to swojej własnej wartości) minimum cech charakterystycznych dla osób, które się lubi – zgodnie z zasadą lubienia (np. Mentos, Hollywood) bohaterowie są przeważnie młodzi, uśmiechnięci i przyjaźnie do siebie nastawieni, wzbudzają uczucie sympatii (Crunchips, Twój Styl) wywołując tym samym potrzebę przyłączenia się do nich, spędzenia z nimi czasu – tęsknoty za uczestnictwem w podobnych sytuacjach (“Bajkowe” fabuły, w których wszystko jest proste i ma wymarzone zakończenie – często odstające od sytuacji rzeczywistych – Twój Styl, a zwłaszcza Ardo, ale zgodne z marzeniami).

W bardzo jaskrawy sposób posłużono się także w reklamie Przyjaciółki czy Gazety Wyborczej zasadą społecznego dowodu słuszności. Występuje to element przekonanie o właściwym sensie, czy jak w przypadku Przyjaciółki, zmiany preferowanych czasopism (dodatkowo w tej reklamie sposób wyrazu apeli skierowany jest do osób o małym poczuciu własnej wartości, z niską samooceną – bardzo prosta forma prezentacji, wręcz prostacka) czy jak w przypadku Gazety Wyborczej poprzez ukazanie skutku czyli wywołanie zainteresowania u czytelnika wzmocnione widokiem pary zaprzyjaźnionych dziennikarzy. Inną formę wybrało Życie na gorąco ukazując osoby z pierwszych stron gazet uzupełniając przekaz tytułami świadczącymi o zwyczajnych ludziach, cechach establishmentu (dodaje to oczywiście wiarygodności prezentowanym postaciom zachęcając do kupna i poczucia pewnej wyższości lub jedności z nimi).

Reklamy apelują do różnorodnych aspektów ludzkiego doświadczenia i emocji, aby skłonić konsumentów do zakupu produktów lub usług. Poniżej przedstawiono kilka najczęściej stosowanych apeli w reklamach.

  1. Emocje: Reklamy często wykorzystują emocje, takie jak radość, smutek, strach, miłość czy zaskoczenie, aby wywołać silną reakcję u widza. Przykładem jest reklama samochodów, której celem jest wywołanie poczucia ekscytacji i przygody.
  2. Wartości: Reklamy mogą również apelować do wartości, które są ważne dla konsumentów, takie jak rodzina, zdrowie, sukces, wolność czy bezpieczeństwo. Przykładem mogą być reklamy produktów ekologicznych, które podkreślają wartość ochrony środowiska.
  3. Potrzeby: Reklamy często adresują podstawowe potrzeby człowieka, takie jak potrzeba jedzenia, snu, bezpieczeństwa, a także bardziej złożone, jak potrzeba bycia akceptowanym, potrzeba samorealizacji czy potrzeba przynależności. Reklamy modowe mogą na przykład apelować do pragnienia bycia postrzeganym jako atrakcyjnym i modnym.
  4. Rozwiązanie problemu: Wiele reklam prezentuje produkt lub usługę jako rozwiązanie konkretnego problemu. Może to obejmować problemy codzienne, takie jak brudna podłoga, ale także bardziej abstrakcyjne kwestie, jak brak samoakceptacji.
  5. Aspiracje: Reklamy mogą także apelować do aspiracji konsumentów, pokazując, jak produkt lub usługa może pomóc im osiągnąć ich cele czy marzenia.
  6. Wyjątkowość: Często reklamy apelują do pragnienia bycia unikalnym i wyjątkowym, prezentując produkt lub usługę jako coś, co wyróżnia konsumenta.

Wszystkie te apele mają na celu stworzyć pozytywne skojarzenia z marką i jej produktami, skłonić do zakupu i zbudować lojalność wobec marki. Dobrze zaprojektowana reklama jest w stanie dotrzeć do konsumenta na poziomie emocjonalnym, wartościowym i racjonalnym, skutecznie wpływając na jego decyzje zakupowe.

5/5 - (2 votes)