Wpływ kibiców na wizerunek klubu

rozdział praktyczny pracy magisterskiej

Jak wielki jest wpływ kibiców uczestniczących w życiu klubu sportowego nie trzeba wiele mówić i pisać. Są oni wizytówką danej drużyny, będąc odzianymi w klubowe barwy, śpiewający klubowe pieśni, dbającymi o oprawę spotkań piłkarskich, oddanym klubowi „na dobre i na złe”, przez co stają się rozpoznawalni poza granicami miasta, w innych regionach Polski i nie tylko.

Inną sprawą jest to, że znaczenie słowa „kibic” w obecnych czasach zostało bardzo zniekształcone i zafałszowane. Wiadomo, bowiem, że na stadionach w naszym kraju już od dawna rządzą tzw.„hools”, czyli z języka angielskiego chuligani, przez „normalnych” kibiców nazywanych pseudokibicami. Ich jedynym zajęciem jest prezentacja siły i wyższości nad pseudokibicami drugiej drużyny. Przybiera ona czasami formy brutalne i nieludzkie. Problem chuligaństwa na stadionach nie jest nowy i powraca od czasu do czasu na pierwsze strony gazet i czołówki wiadomości.

Takie wydarzenia jak: derby Łodzi, Warszawy, Krakowa czy w końcu wielkie derby Śląska jak mawia się o spotkaniach „Ruchu” Chorzów z „Górnikiem” Zabrze oprócz oczekiwań na wielkie święto sportowe, niosą ze sobą ogromne ryzyko zamieszek i incydentów pomiędzy chuliganami obydwu drużyn stawiając na nogi zastępy służb porządkowych i policji. Ale problem dotyczy właściwie już każdego spotkania, niezależnie od jego rangi, gdyż wypadki zdarzają się już nawet na stadionach niższych lig, w małych miejscowościach, co więcej problem rozszerza się na inne dyscypliny np. hokej na lodzie.

Chorzów słynął od zawsze z wiernych, ale wymagających kibiców. Chorzowska publiczność znana była, i nadal jest, ze znajomości futbolu i jego filozofii oraz obiektywizmu, potrafi ona zmobilizować i podziękować swoim zawodnikom za walkę i zaangażowanie, ale także zganić ich za słabą grę a pochwalić brawami drużynę gości. Z czasem także na „Ruchu” pojawili się pseudokibice, którzy swego czasu uznawani byli za najgroźniejszych w kraju (lata 80-te), choć nadal zaliczają się do czołówki tzw. „ligi chuliganów”. Mają także zawarty pakt o nieagresji i wzajemnym szacunku z kibicami „Widzewa” Łódź, a także zespołami z Torunia, czyli „Amatorem” i „Elaną” czy „Zagłębiem” Lubin. Głośne stało się nawiązanie, około czterech lat temu, kontaktów z kibicami „Atletico” Madryt, czego efektem było m.in.: wywieszenie flagi „Niebieskich” na derbach Madrytu z „Realem” oraz wizyta gości z Hiszpanii na uroczyste zakończenie poprzedniego, tak udanego dla „Ruchu” sezonu.

Na stadionie chorzowskiego „Ruchu” od 2003 roku działa grupa „Nucleo Ultra”, która zajmuje się budowaniem atmosfery na meczach z udziałem „Niebieskich”, przez co spotkania piłkarskie nabrały kolorytu za sprawą pokazów ultras, czyli m.in. pirotechnice, balonikach, konfetti, kartoniadach. Zyskała na tym także atmosfera meczowa. Trybuny, co mecz tętnią życiem i zachęcają do dopingu nawet w trudnych chwilach, gdy główni aktorzy widowiska zawodzą. Zresztą sami piłkarze doceniają popisy kibiców z grupy „Nucleo Ultra”. Przygotowania do każdego meczu trwają kilka godzin, a nawet dni. Ultrasi są swoistymi wolontariuszami, bo nie licząc na żadne profity poświęcają czas i pieniądze.

Zdjęcie 7. Oprawa na meczu II ligi: „Ruch” Chorzów – „Polonia” Bytom w dn.10.06.2006r.

Źródło: www.niebiescy.pl

Zdjęcie 8. Wielka „sektorówka” w czasie meczu z „Jagiellonią” Białystok w dn.13.10.2006r.

Źródło: www.niebiescy.pl

Należy w tym miejscu wspomnieć także kilka słów o Stowarzyszeniu Sympatyków KS „Ruch” Chorzów – „Niebiescy”. Zostało ono powołane do życia na mocy uchwały z dnia 1 lutego 2004 roku. W zebraniu założycielskim, które odbyło się w Szkole Ogrodniczej w Chorzowie, wzięło udział 15 członków tzw. założycieli, którzy uchwalili Statut Stowarzyszenia, wybrali Komitet Założycielski oraz Władze Stowarzyszenia. Na siedzibę wybrano Starochorzowski Dom Kultury. Pierwszą dużą imprezą zorganizowaną przez Stowarzyszenie była prezentacja zespołu piłkarskiego „Ruchu” przed sezonem 2003/2004. Od tej pory sukcesywnie się rozwija, zwiększyło się grono członków, jak również została nawiązana współpraca z klubem, władzami miasta oraz przedstawicielami mediów, mediów m.in.: TVP3, „Sport”, radio „eM”, radio „Piekary” i kilku firm, m.in.: „Transbej”, „Reporter”, „Off The Lipp”, „Plus GSM”, „ComTV”. Stowarzyszenie swoje działania kieruje głównie w stronę kibiców, ale stara się również działać na rzecz klubu. W ciągu niespełna pół roku działalności, Zarząd Stowarzyszenia podjął kilka istotnych uchwał, z których część została już zrealizowana, a część oczekuje na realizację.

Głównym celem Stowarzyszenia jest promowanie kultury fizycznej, w szczególności dyscypliny piłki nożnej, w oparciu o działalność KS „Ruch” Chorzów SSA. Cel ten realizować poprzez: działalność wydawniczą, marketingową reklamową; organizację imprez sportowych, propagowanie kultury fizycznej, popularyzowanie tradycji i osiągnięć klubu oraz pomoc materialną i finansową na rzecz klubu.

Jednocześnie celem Stowarzyszenia jest przyciągnięcie na stadiony i skupienie wokół klubu, jak największej liczy kibiców oraz kreowanie pozytywnego wizerunku kibica piłkarskiego. Realizacji tego celu ma służyć:

  • organizowanie widowni imprez sportowych,
  • przygotowanie opraw meczowych,
  • propagowanie kulturalnego, sportowego dopingu podczas spotkań piłkarskich,
  • akcja plakatowania miast plakatami informującymi o terminach meczy,
  • organizowanie wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na mecze wyjazdowe,
  • organizowanie turniejów piłkarskich dla kibiców,
  • organizowanie spotkań piłkarzy „Ruchu” z kibicami, w Chorzowie i wszędzie tam, gdzie „Ruch” ma swoich kibiców, w tym także z tymi najmłodszymi, dziećmi, uczniami szkół podstawowych i gimnazjów.[1]

W kwietniu 2005 roku miało miejsce wydarzenie, które przeszło do historii. Przykre i smutne było dla nas odejście Naszego Wielkiego Papieża Jana Pawła II. Zdarzenie to jednak pociągnęło za sobą szereg wydarzeń bez precedensu w naszym kraju. Największym echem odbiły się wspólne msze święte na stadionach piłkarskich z udziałem kibiców zwaśnionych klubów, takie jak np. w Krakowie, mieście Papieża, który nie krył swojej sympatii do „Cracovii”, a sam będąc młodym grał w piłkę na pozycji bramkarza.

I właśnie te wypadki nasunęły pomysł na zorganizowanie mszy św. na stadionie „Ruchu” w dn.6.04 br. z udziałem kibiców śląskich drużyn. Msza była wyrazem podziękowania mieszkańców Chorzowa złożonym Ojcu Świętemu za Jego pontyfikat. Z pomysłem zorganizowania mszy świętej wyszedł ksiądz dziekan Antoni Klemens, zagorzały sympatyk Ruchu, twórca klubu „Józefa” Chorzów, który szkoli dzieci i młodzież. Cała inicjatywa narodziła się prawdopodobnie w Rzymie podczas audiencji u papieża. Papież nie ukrywał miłości do „Cracovii” Kraków, ale szczególną sympatią darzył również „Ruch” Chorzów.

Idea spotkania w jednym miejscu sympatyków „Niebieskich”, GKS Katowice, „Górnika” Zabrze, „Polonii” Bytom, „Ruchu” Radzionków, „Odry” Wodzisław, „Zagłębia” Sosnowiec czy nawet „Legii” Warszawa pod hasłem: „Kibice ponad podziałami! Nie musimy się kochać – powinniśmy się szanować” była czymś niewykonalnym w normalnych okolicznościach, a widok szalików tych klubów przewieszonych obok siebie na bramce był niesamowity i jednorazowy. I choć szczytne idee wielkiego pojednania kibiców różnych klubów i miast szybko legły w gruzach powracając do swojego smutnego, wcześniejszego obrazu, to jednak tamto wydarzenie pozostało na długo w pamięci mieszkańców Chorzowa i okolic.

Pozostając w temacie religijności śląskich kibiców warto tu nadmienić inicjatywę „Niebieskiej braci”, która w dniu 12 sierpnia br. zorganizowała 1. Pieszą Pielgrzymkę „Rodziny Ruchu” do Matki Boskiej Piekarskiej, która wzbudziła spore zainteresowanie. Kilkastet osób wyruszyło o godz.11.30 spod stadionu „Ruchu” Chorzów do Piekar Śląskich. Pielgrzymi dotarli na godz.14.00 do Bazyliki NMP, gdzie uczestniczyli we Mszy Świętej. Nie zabrakło na niej prezes „Ruchu” Chorzów SSA Katarzyny Sobstyl i kapitana „Niebieskich” Wojciecha Grzyba. To pierwsza taka inicjatywa kibiców i zapewne nie ostatnia.

Na koniec tematu roli kibiców warto wspomnieć o dwóch akcjach, w których czynny udział wzięli lub biorą sympatycy „Niebieskich”, a klub odnosi dzięki ich aktywności wymierne korzyści.

Pierwszą z nich jest przystąpienie Chorzowskiego „Ruchu” do akcji Browaru „Warka” – „Wspieram Mój Klub”! Akcja, w której bierze udział osiem piłkarskich klubów ze Śląska, jest dla nich doskonałą okazją na podreperowanie budżetu, kibicom zaś daje możliwość wsparcia ukochanego klubu, oraz wygrania indywidualnych nagród. Oprócz „Ruchu” Chorzów SSA do rywalizacji o nagrody przystąpiły także: Polonia Bytom, Zagłębie Sosnowiec, GKS Jastrzębie, GKS Katowice, Piast Gliwice, GKS Tychy, Odra Wodzisław. Piłkarscy fani kupując swój ulubiony złocisty trunek i wpisując na stronie internetowej sponsora specjalny kod, część jego wartości przekazywali na konto drużyny. W pierwszej edycji tego swoistego wyścigu „Niebiescy” zajęli trzecie miejsce, a dzięki ich pragnieniu klub zarobił przeszło 50 000 zł. Druga edycja konkursu rusza 1 października br. i potrwa do 15 grudnia na trochę zmienionych zasadach.

Wiosną 2007 zakończyła się także pierwsza edycja Wirtualnego Turnieju Kibiców – „Grać, by wygrać”. I tutaj już bezkonkurencyjne zwycięstwo przypadło Ruchowi Chorzów (Rozgrywki Piłkarskie) oraz Polonii Bydgoszcz (Rozgrywki Pozostałe). WTK pokazało bardzo jasno jak wiele może zdziałać współpraca klubu sportowego z kibicami, a także z mediami. W Wielkim Finale mogły, bowiem znaleźć się tylko te kluby, które taką współpracę potrafiły wykorzystać. Nagrody ufundował „Carlsberg” oraz „DAS”, a były nimi m.in. 20 karnetów na rundę jesienną lub 20 „10-paków” piwa, a zwycięski klub otrzymał bezpłatne uczestnictwo wyznaczonego przedstawiciela w międzynarodowej konferencji Nowoczesny Klub Sportowy „Grać, by wygrać”, która odbyła się we Wrocławiu w dniach 15-16 maja 2007 roku.

Do rozlosowania wśród klubów, uczestników konferencji, były także:

  • półroczny program marketingowy „Gatorade”,
  • program CMS/CRM od PODIUM,
  • 1 dniowa sesja doradcza dla klubu z zakresu zarządzania relacjami z klientami.

[1] Na podstawie ruch.chorzow.pl

5/5 - (1 vote)

Sponsorowanie

Według Kalla (1995)

„[sponsorzy] wspomagają […] finansowo różne imprezy, oczekując w zamian zaznaczenia związku firmy ze sponsorowaną działalnością. Sponsorzy […] pragną w dyskretny sposób >sączyć< do głów klientów – widzów bądź uczestników sponsorowanych imprez – swój znak firmowy i slogan. Sponsorowanie to bardzo skuteczny instrument zwiększania stopnia znajomości firm, które już się wcześniej dały poznać w jakiś inny sposób”. (s. 18)

Sponsorowanie jest bliskie działaniom typu public relations. Jedną z ważnych jego funkcji jest utrzymanie dotychczasowej renomy przez podmiot sponsorujący. Określa się to jako „profilowanie image’u” sponsora. Może on spodziewać się oczekiwanych wyników tylko wtedy, gdy podmiot sponsorowany cieszy się wśród adresatów wysokim prestiżem osobistym, moralnym i profesjonalnym. Sponsorowanie nie informuje bezpośrednio o produkcie, lecz stara się wytworzyć przychylny klimat dla przedsiębiorstwa sponsorującego. (Skibińska, Ruskul, Ochnio 1998)

Od roku 1970 nie udało mi się znaleźć wydarzenia, które w szczególny sposób byłoby sponsorowane. Nie wykluczam możliwości, iż przy okazji licznych imprez, mających miejsce przed 1989 r., w których częstokroć brały udział tysiące osób (dożynki, pochody pierwszomajowe), pojawiały się logo firm. Jednakże nie miałoby to na pewno celu jednoznacznie komercyjnego, a raczej kontekstu „jesteśmy z wami”, „popieramy dożynki”, itp.

Dopiero po roku 1989 zaistniała realna możliwość sponsorowania konkretnych wydarzeń, a nawet osób. I tak np. specjalny dodatek do Życia Gospodarczego, który ukazał się w 1994 r., jest sponsorowany przez szereg przedsiębiorstw, m.in. UNIVERSAL (patrz zał. 39).

Z kolei ANIMEX został współwłaścicielem polsko-włoskiej zawodowej grupy kolarskiej o nazwie „Del Tongo-MG Boys – ANIMEX”. Koszulki z logo tej firmy można było zobaczyć u takich zawodników jak Joachim Halupczok czy Zenon Jaskuła. Jak można było przeczytać w prasie:

„Każda transmisja z wyścigu kolarskiego to w zasadzie darmowa reklama”. (ŻG 1991, nr 20, s. 16)

Obecnie sponsoring jest dynamicznie rozwijającym się w Polsce elementem promocji przedsiębiorstw.

5/5 - (1 vote)

Struktura i przeobrażenia rynku usług

Rozwój ekonomiczny znajduje odzwierciedlenie nie tylko w prousługowych zmianach struktury gospodarki, ale także w przeobrażeniach zachodzących wewnątrz sektora usług. Przejawia się to głównie w rosnącym udziale usług nowych i nowoczesnych oraz malejącej roli ich tradycyjnych rodzajów. Ważnym przejawem zachodzących zmian jest także wzrost znaczenia usług biznesowych, obserwowany zarówno w krajach wysoko rozwiniętych, jak i w Polsce.

Za potrzebą rozpoznania sytuacji na rodzimym rynku usług biznesowych przemawiają istotne funkcje spełniane przez usługi wspierania biznesu, zarówno w skali makro- (wpływ na gospodarkę i możliwości zdynamizowania jej rozwoju), jak i mikroekonomicznej (istotna rola w podnoszeniu efektywności, wydajności i konkurencyjności podmiotów gospodarczych).

Istotnymi czynnikami są także traktowanie profesjonalnych i informatycznych usług biznesowych jako nośników gospodarki opartej na wiedzy społeczeństwa informacyjnego, ważny wkład usług biznesowych w proces integracji polskiej i unijnej gospodarki oraz ich szczególny wpływ na podnoszenie międzynarodowej konkurencyjności rodzimych podmiotów gospodarczych i ułatwienie ich funkcjonowania na rynku unijnym.

Istotne ekonomiczne znaczenie usług biznesowych nie znajduje należnego odzwierciedlenia w publikacjach i badaniach. Uzasadniało to potrzebę podjęcia pracy, której głównym celem było zaprezentowanie poziomu i struktury usług biznesowych w Polsce, dynamiki i kierunków zachodzących zmian, a także identyfikacja zasadniczych uwarunkowań oraz prawidłowości zachodzących przeobrażeń.

Realizacja tak sformułowanego celu wymagała określenia stanu i struktury potencjału usług biznesowych w Polsce, odniesienia poziomu ich rozwoju w Polsce do innych krajów europejskich, identyfikacji czynników wpływających na rozwój usług wspierania biznesu oraz  określenia tendencji zachodzących zmian.

5/5 - (3 votes)

Analiza dotychczasowych działań promocyjnych miasta na rzecz uzupełnienia wizerunku miasta o aspekt uzdrowiskowy

Mimo, że Sopot oficjalnie otrzymał status uzdrowiska w 1999 roku, nie powstał jeszcze spójny plan działań, które miały by na celu wypromowanie miasta jako kurortu.

Władze miasta widzą taką potrzebę i obecnie prowadzone są już pewne działania. Należą do nich m.in.:

  • działania promocyjne poszczególnych placówek rehabilitacyjnych działających na terenie Miasta (Sanatorium „Leśnik”, Sanatorium „Helios”, Wojewódzki Zespół Reumatolo­giczny)
  • członkostwo w Stowarzyszeniu Gmin Uzdrowiskowych, działania promocyjne w tym za­kresie współpraca z sanatoriami działającymi na terenie Sopotu (Sanatorium „Leśnik”, Sanato­rium „Helios”, Wojewódzkim Zespołem Reumatologicznym im. Dr Jadwigi Titz-Kosko w Sopocie)
  • ogłoszenie konkursu na PROJEKT LOGO MIASTA: SOPOT – UZDROWISKO (Wskazówki: znak może mieć dowolną formułę graficzną, barwy Sopotu (flagi i herbu) to żółty i niebieski, logo powinno podkreślać uzdrowiskowy charakter miasta, znak ma być uniwersalny, czytelny również w wersji czarno — białej, znak będzie wykorzystany zarów­no samodzielnie, jak i wspólnie z herbem Sopotu, powinien zatem mieć charakter kom­plementarny w stosunku do herbu[1])
  • udział w targach turystycznych (krajowych i zagranicznych)
  • wykonanie gadżetów reklamowych na potrzeby promocji miasta jako uzdrowiska (kubki, koszulki, czapeczki, torby itp.)
  • informacje w mediach
  • działalność Informacji Turystycznej i Uzdrowiskowej, w której można uzyskać informacje na temat poszczególnych placówek, jednak są to w większości te same informacje, które można pobrać ze strony Miasta.
  • organizowanie spotkań, opracowywanie referatów na temat Sopotu i jego walorów uzdrowiskowych. Bardzo dużo pracy w te działania włożył pan dr Tomasz Michalski Główny Specjalista ds. Geologii.
  • promocja ogórków ukiszonych na solance ze Zdroju Św. Wojciecha jako zdrowych i niepowtarzalnych (Sopockie ogórki)
  • prowadzenie oficjalnej strony WWW.

Wykopaliska archeologiczne przeprowadzone na terenie Sopotu wskazują na znaki tego rejonu we wczesnej epoce Żelaza około V w. p.n.e. Wydobywano w tym rejonie bursztyn. który szlakami handlowymi trafiał na dalekie południe aż do imperium rzymskiego Pierwszy zapis gdzie widnieje nazwa Sopot pochodu z 5 marca 1283 roku. […] Rekompensując w ten sposób krzywdy doznane od krzyżaków z okresu ich panowania w tym rejonie. W późniejszym czasie Sopot stawał się powoli miejscem gdzie chętne gdańszczanie wyjeżdżają na wypoczynek.

Rysunek 44 Strona wortalu o tematyce uzdrowiskowej i sanatoryjnej! Uzdrowiska Polskie)

Na w/w stronach potencjalny kuracjusz znajdzie adresy i telefony do szpitali i sanatoriów w inte­resującym go mieście lub regionie. Czasami także krótką informację o mieście, jego walorach przyrodniczych i kulturowych.

Na przykład na www.uzdrowiska.info.pl (08.06.2003) znajduje się następująca notatka:

SOPOT

Sopot – miasto nad Zatoką Gdańską. W pierwszej połowie XIX wieku z osady rybackiej przekształciło się w kąpielisko morskie. Prawa miejskie uzyskał Sopot w roku 1901. Wraz z Gdań­skiem i Gdynią tworzy zespół miejski Trójmiasto. Posiada duje kąpielisko z rozległą plażą, molem o długości 512 m. Sopot jest ośrodkiem wypoczynkowym i uzdrowiskiem. W łazienkach i zakładzie leczniczo-kąpielowym leczy się choroby reumatyczne i narządów ruchu.

Sopot posiada wiele placówek kulturalno-rozrywkowych: Scena Kameralna Teatru Wybrzeże, amfiteatr zwany Operą Leśną, gdzie od roku 1961 odbywają się Międzynarodowe Festiwale Piosenki. W Sopocie jest Przystań morskiej żeglugi przybrzeżnej, tor wyścigów konnych oraz słynne Muzeum Esperanta.

Miasto posiada szereg znakomitych zabytków architektonicznych: dawne dworki mieszczańskie oraz dwór rodzi­ny Sierakowskich z XVII wieku.

SOPOT Jeśli byłeś w tym mieście, podziel się swoją opinią na jego temat z innymi użytkownikami tego serwi­su. Możesz tej zaopiniować kwaterę, z której korzystałeś. A jeżeli dopiero wybierasz się w te strony, przeczytaj relacje innych.

5/5 - (2 votes)

Użyteczności marketingu

część teoretyczna pracy magisterskiej z marketingu

[fragment]

Biorąc pod uwagę zdolność do niwelowania przedstawionych rozbieżności, sformułowano sześć użyteczności marketingu względem produktu: formy, zadania, czasu, miejsca, posiadania i informacji. Użyteczności są to korzyści pochodzące z zaspokojenia potrzeb nabywców przez produkt. Użyteczności marketingu zilustrowano na rysunku poniżej.

Rysunek 4. Użyteczności marketingu

Źródło: Michalski E., Marketing. Podręcznik akademicki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 26

Przedstawione użyteczności różnią się od użyteczności klasycznych marketingu, ograniczających się do formy, czasu, miejsca i posiadania. Dodano mianowicie użyteczność zadania, odnoszącą się w szczególności do usług, oraz użyteczność informacji, która staje się oczywista w świetle korzyści, jakich dostarcza informacja nabywcom, pośrednikom handlowym i producentom. Użyteczności marketingu można najogólniej scharakteryzować następująco[1]:

Użyteczność formy Marketing służy do podjęcia decyzji, jaki rodzaj produktu wytwarzać oraz sprzedawać, aby ostateczny nabywca zechciał go kupić.
Użyteczność zadania Marketing umożliwia rozwiązanie problemu nabywcy przez świadczenie usługi lub tworzenie idei.
Użyteczność czasu Marketing czyni produkt dostępnym w momencie, gdy nabywca chce go kupić.
Użyteczność miejsca Marketing umożliwia dostępność produktu w miejscu, gdzie nabywca chce go kupić.
Użyteczność posiadania Marketing powoduje, że nabywca kupuje produkt do własnej dyspozycji (prawo do spożycia, użytkowania lub odsprzedaży).
Użyteczność informacji Marketing dostarcza nabywcy wiadomości o cechach produktu i sposobie jego użytkowania, producencie i miejscu sprzedaży. Producent otrzymuje zaś wartościowe informacje o reakcjach nabywców na produkt.

Źródło: opracowanie własne

Działania marketingowe powinny być wzajemnie skoordynowane, efektów synergicznych, podnosząc efektywność ekonomiczną działania. Odpowiednio dobrany, zintegrowany zespół tych działań (narzędzi konkurencji) stosowanych w odniesieniu do danego produktu (grupy produktów), w danych warunkach rynkowych, jest określany w teorii marketingu mianem kompozycji narzędzi marketingowych (marketing-mix). Marketing-mix jest zwykle opisywany jako koncepcja „4P”, od pierwszych liter anglojęzycznych pojęć określających narzędzia konkurencji: product (produkt), price (cena), place (miejsce dostępności produktu, a więc sposób jego dystrybucji) oraz promotion (promocja, system komunikowania się z nabywcami). W odniesieniu do marketingu usług, akcentując znaczenie osób świadczących usługi, najczęściej „dodaje się” kolejne narzędzie, piąte „P” – people (ludzie, personel przedsiębiorstwa).

Działania marketingowe powinny być także zintegrowane z innymi działaniami podejmowanymi w przedsiębiorstwie, przy czym całość tej aktywności powinna być nakierowana na zaspokojenie potrzeb odbiorców i uzyskiwanie oraz utrzymywanie przewagi konkurencyjnej. Na tym polega istota orientacji rynkowej przedsiębiorstwa[2].


[1] Michalski E., Marketing. Podręcznik akademicki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 25-26

[2] J. Lambin, Strategiczne zarządzanie marketingowe. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2001, s. 87

5/5 - (1 vote)